Komisja Wenecka wydała kilkanaście dni temu opinię dotyczącą Trybunału Konstytucyjnego w Polsce. Wezwano w niej polski parlament do rozwiązania sporu w oparciu o praworządność i przy poszanowaniu orzeczeń TK.

Szef MSZ Witold Waszczykowski powiedział, że rządowi nie zależy na tym, by kwestię Komisji Weneckiej odsuwać w czasie. Przypomniał, że jej opinia została przekazana do parlamentu, a marszałek sejmu powoła w tej w tej sprawie specjalną komisję.

4 kwietnia przybędzie do Polski sekretarz generalny Rady Europy Thorbjoern Jagland, którego będziemy przyjmować i rozmawiać na ten temat. A następnego dnia będę gościł pana Fransa Timmermansa i będę pytał: Po co to drążycie, kiedy myśmy zgodnie z waszymi zalecaniami przyjęli Komisję Wenecką, jej opinię, przekazaliśmy do parlamentu, parlament powołuje komisję, prezes największej partii apeluje do opozycji? To może wy byście przeżyli też jakąś refleksję, wreszcie dali Polsce spokój, na jakiś czas, żebyśmy mogli tę kwestię procedować, a nie będziecie nas ciągle rozliczać, kiedy to nasza strona wychodzi ciągle z propozycjami. A z tamtej strony jest ciągle jakieś biczowanie nas, próba zastraszania, próba tworzenia jakichś instytucji, które będą nas rozliczały - powiedział Waszczykowski w TVN24BiS.