Prezydent Andrzej Duda leci do Waszyngtonu na organizowany pod koniec marca Szczyt Nuklearny. Wiadomo, że ma się tam spotkać z prezydentem Turcji, Gruzji oraz Ukrainy. Mimo wcześniejszych zapowiedzi ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego, że Andrzej Duda będzie widział się również z prezydentem USA, w oficjalnym kalendarzu wizyty nie ma jednak spotkania z Barackiem Obamą. Tak wynika z informacji podawanych przez Kancelarię Prezydenta.

Co ciekawe, w pierwszych dniach kwietnia do Waszyngtonu wybiera się Mateusz Kijowski, lider Komitetu Obrony Demokracji. Został zaproszony na spotkanie prodemokratycznej organizacji pozarządowej Freedom House. Delegację KOD czekają tam rozmowy z amerykańskimi politykami, senatorami i przedstawicielami administracji USA.

Będziemy się spotykać z przedstawicielami administracji, z przedstawicielami Senatu, ze środowiskami akademickimi, wszystko na zaproszenie Freedom House - zapowiedział Kijowski na wielkanocnej demonstracji Komitetu Obrony Demokracji w Warszawie.

W rozmowie z agencją Associated Press lider KOD podkreślił, że zależy mu na uzyskaniu wpływu na polskie władze.

Chcemy wywrzeć silny nacisk na rząd, ale nie chcemy budować barier między Polską a innymi krajami - oświadczył Mateusz Kijowski.