- Odchodzimy od zapaści, jaka miała miejsce za poprzedniego rządu, kiedy to relacja polsko-amerykańskie poprzedni minister spraw zagranicznych określił mianem "murzyńskości" – mówił w "Jeden na Jeden" w TVN24 Witold Waszczykowski.

To nawiązanie do podsłuchanej rozmowy Radosława Sikorskiego z Jackiem Rostowskim, w której ówczesny szef MSZ podejście Polski do relacji z USA określił "jako taką murzyńskość". Potem tłumaczył, że chodziło mu o ruch literacki, który narodził się we Francji w latach 30. XX wieku, a zwany negritude.

Reakcja Sikorskiego na słowa Waszczykowskiego była natychmiastowa.

Odniósł się on także do innych wypowiedzi Waszczykowskiego, a dotyczących m.in. braku restrykcji mienia zagrabionego w czasie II wojny światowej, wycofania wojsk z misji pokojowej ONZ na Wzgórzach Golan czy np. koncepcji rozmów o tarczy antyrakietowej.