Piotr Kraśko podczas rozmowy na antenie TOK FM z Ryszardem Czarneckim przypomniał słowa polityka PiS, że zajmowanie się Polską "świadczy o skretynieniu" liderów europejskich frakcji politycznych. To oburzyło wiceszefa europarlamentu. Nikt nie będzie mówił, ze ktoś jest kretynem. Ja nie powiedziałem "kretyni" - mówił. Niektórzy wynoszą z domu dobre wychowanie, inni meble. Niech pan się określi - ostro dodał polityk.

Nie jesteśmy w sklepie meblowym - odpowiedział Piotr Kraśko. Mówienie o liderach frakcji parlamentarnych PE, że podejmują decyzje, które dowodzą skretynienia, zmierza w stronę wynoszenia mebli - powiedział dziennikarz.

Czarnecki wytłumaczył wtedy, że jeśli dla liberałów i chadeków ważne są problemy w Polsce czy na Węgrzech, a nie widzą istotnych problemów w swoich krajach, to świadczy o tym, ze coś jest nie halo. Oni rozgrywają swoje polityczne interesiki, a zupełnie nie odpowiadają na wyzwania, które stoją przed Europą - dodał.