Jeszcze przed uruchomieniem programu "Rodzina 500 plus" niektórzy eksperci wskazywali, że świadczenie wychowawcze może być wykorzystywane przez niektórych rodziców jako argument do obniżenia alimentów na dzieci.

W czwartek wiceszef MRPiPS Bartosz Marczuk mówił PAP, że świadczenie nie powinno wpływać na wysokość alimentów. Gdyby okazało się, że jest inaczej, resort nie wykluczał zmian w ustawie, by wyraźnie wskazać, że nie może to być przesłanką do obniżania alimentów.

Właśnie został złożony projekt (...) dotyczący pewnego uzupełnienia rozwiązań prawnych dotyczących programu 500 plus. A mianowicie chodzi o to, żeby to świadczenie - 500 złotych na dziecko - nie mogło być powodem obniżenia świadczeń alimentacyjnych przez sądy przy ich ustalaniu. Tak, że jest większy dochód w rodzinie, ponieważ jest 500 plus, a zatem ten, kto jest zobowiązany do alimentów będzie płacił mniej, bo jest 500 plus. Nie, tak nie może być - powiedział PAP prezydent.

W prezydenckim projekcie proponuje się zmianę artykułu, regulującego kwestię wpływu świadczeń z programu 500 plus na istnienie i zakres obowiązku alimentacyjnego. "Zmiana polega na wyraźnym wskazaniu, że świadczenie wychowawcze oraz będący jego odpowiednikiem dodatek w wysokości świadczenia wychowawczego, nie wpływają na zakres obowiązku alimentacyjnego" - podkreślono w uzasadnieniu projektu.

Jak wskazują jego autorzy, pozwoli to na uniknięcie ewentualnych rozbieżności w orzecznictwie sądów rodzinnych oraz zapewni stosowanie przepisów ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (wprowadziła ona program "Rodzina 500 plus") zgodnie z intencjami ustawodawców.

"Celem tej ustawy jest wsparcie osób wychowujących dzieci, poprzez częściowe pokrycie związanych z tym wydatków. Ustawa zmierza zatem do poprawy sytuacji materialnej osób wychowujących dzieci i zwiększenia w ten sposób dzietności, nie zaś do utrzymania obecnego stanu rzeczy. Nie może ona więc być wykorzystywana do zmniejszenia obciążeń alimentacyjnych i pomocy osobom zobowiązanym z tego tytułu, zwłaszcza w sytuacji tak niskiej ściągalności alimentów. Byłoby to nie tylko sprzeczne z jej istotą, ale również rażąco naruszało by zasadę sprawiedliwości społecznej" - wskazano w uzasadnieniu.

Analogiczne rozwiązania zaproponowano w zakresie świadczeń rodzinnych oraz świadczeń dla przysługujących różnym formom pieczy zastępczej.

Kolejna projektowana zmiana wyłącza te świadczenia spod egzekucji komorniczej prowadzonej z rachunku bankowego.

Autorzy projekty wskazują, że choć w ustawie o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci wprowadzono zapisy mające na celu wyłączenie kwot świadczenia wychowawczego spod egzekucji, nie będą one skuteczne w przypadku prowadzenia egzekucji z rachunku bankowego. Nawet w przypadku, gdy środki są chronione przed egzekucją na podstawie przepisów szczególnych (np. część wynagrodzenia za pracę), z momentem wpływu na rachunek bankowy podlegają egzekucji na zasadach określonych dla egzekucji wierzytelności z rachunku bankowego. Komornik sądowy czy też administracyjny organ egzekucyjny nie posiadają bowiem wiedzy, jakie środki znajdują się na zajmowanym rachunku bankowym oraz skąd one pochodzą.

Projektodawcy chcą, aby zmienione przepisy weszły w życie 14 dni po ogłoszeniu ustawy.

1 kwietnia ruszył program "Rodzina 500 plus", w ramach którego wypłacane jest świadczenie wychowawcze w wysokości 500 zł miesięcznie na każde drugie i kolejne dziecko, a w mniej zamożnych rodzinach również na pierwsze. Wnioski można składać m.in. w urzędach i przez internet. Dotychczas wpłynęło już ich ponad 1,8 mln (przy 2,7 mln uprawnionych rodzin).