W Pałacu Prezydenckim prezydent Duda wręczył gen. Mieczysławowi Gocułowi akt mianowania na kolejną, trzyletnią kadencję na stanowisku szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Podziękował generałowi za to, że zasłużył na kolejną nominację swoją dotychczasową pracą.

Podkreślił, że wojsko cieszy się dużym zaufaniem społecznym i jest "zbrojnym ramieniem narodu". To jest służba zaszczytna, ale często także trudna, a przede wszystkim to zawsze gotowość do służenia ojczyźnie, do której także trzeba motywować żołnierzy, a więc prowadzić także i dobrą politykę, i wobec żołnierzy, i generalnie politykę kadrową – powiedział prezydent.

Duda podkreślił, że trzeba także prowadzić dyplomację wojskową, która obecnie jest niezwykle istotna. Wywiązywał pan się bardzo dobrze do tej pory z tych obowiązków. Chciałbym, żeby to było kontynuowane, zwłaszcza w aspekcie elementu wojskowego związanego ze zbliżającym się szczytem Sojuszu Północnoatlantyckiego w Warszawie – powiedział prezydent do gen. Gocuła.

Trzeba w sposób konsekwentny kontynuować dotychczasowe prace. Wierzę, że będzie je pan realizował równie odpowiedzialnie i z równym powodzeniem jak dotychczas – dodał Duda.

Zwrócił uwagę na przygotowania do największych po 1989 r. ćwiczeń wojskowych Anakonda-16, które odbędą się z udziałem sojuszników.

Przed nami wielki proces, już rozpoczęty, usprawniania polskiej armii. Usprawniania jej elementu przede wszystkim obronnego, a to oznacza po pierwsze jej modernizację, tzn. wyposażenie jej w nowy sprzęt. Modernizację, którą przeprowadzić trzeba po pierwsze bardzo dobrze od strony planistycznej, po drugie trzeba wyposażyć polską armię w najlepszy dostępny i osiągalny sprzęt, po trzecie trzeba to zrobić mądrze – powiedział prezydent.