- Doszliśmy do wniosku, że można rozpocząć prace - i to w krótkim czasie - nad ustawą, która będzie miała jeszcze charakter przejściowy - powiedział Kaczyński na konferencji prasowej po spotkaniu. Jak dodał, chciałby, by projekt ostatecznej ustawy przygotowali eksperci z powołanego przez marszałka Sejmu zespołu.

- W tej chwili są potrzebne szybkie rozwiązania prawne. Te prace w oparciu o projekt PiS i w oparciu o projekt PSL powinny się zacząć w komisji wymiaru sprawiedliwości - zapewne będzie powołana podkomisja - w krótkim czasie - powiedział Kaczyński. Jak podkreślił, ma nadzieję, że powstaną rozwiązania kompromisowe.

Według Kaczyńskiego w spotkaniu u marszałka Marka Kuchcińskiego nie uczestniczyli przedstawiciele klubów PO, Nowoczesnej i Kukiz'15. Prezes zaznaczył, że w przypadku tego ostatniego klubu chodziło o postulat obecności kamery podczas spotkania, ale - jak powiedział - "rokowań politycznych nie prowadzi się przy kamerach". Jak dodał, uczestniczyli przedstawiciele, obok PiS, partii Korwin i PSL. Podkreślił, że rozmowy były bardzo konstruktywne.

Kaczyński zaznaczył po spotkaniu, że PiS jest otwarte na postulaty ws. rozwiązania kryzysu wokół TK. - Jeżeli partie, które złożyły swoje projekty, ale które nie uczestniczyły w spotkaniu, chciałyby się dołączyć, my się nie zamykamy - oświadczył.

- Ale jest jeden warunek. Nie jesteśmy skłonni poważnie traktować projektów, które wprowadzają zasadę, iż w gruncie rzeczy to korporacja prawnicza wyłania członków Trybunału Konstytucyjnego (...) I jeżeli chodzi o sprawę wyboru 2/3 członków Trybunału Konstytucyjnego, to jesteśmy gotowi to rozważyć, ale tylko w ramach zmiany konstytucji - podkreślił prezes PiS.

- Jesteśmy gotowi na rozwiązanie, że zaczynamy od początku, ale to wymaga częściowej zmiany konstytucji, poprawki do konstytucji. Wtedy przy szerszym porozumieniu jest to możliwe - dodał.