Kukiz, mówiąc o poparciu dla części wypowiedzi szefowej rządu, zaznaczył jednak, że opozycja miała 8 lat na przygotowanie się do władzy, a to minister spraw zagranicznych w rządzie PiS Witold Waszczykowski zaprosił Komisję Wenecką do Polski, jak - mówił Kukiz - Konrad Mazowiecki - Krzyżaków. Sprowadzacie zewnętrzny organ do rozstrzygania spraw polskich  - powiedział Kukiz pod adresem rządzących.

Zwrócił uwagę, że na sejmowej galerii siedzi młodzież. To, co tutaj się dzieje, to na koncertach hiphopowych trudno taką atmosferę złapać - mówił nawiązując do wcześniejszego zachowania posłów na sali sejmowej - okrzyków i tupania. To jest kpina z parlamentu - dodał Kukiz. Nie wkluczył, że z nagranych okrzyków stworzy piosenkę.

Piątkowe wystąpienie premier w Sejmie związane było z komunikatem Komisji Europejskiej, która zapowiedziała, że do poniedziałku przyjmie opinię ws. praworządności w Polsce, jeśli do tego czasu polskie władze nie poczynią znaczących działania zmierzających do usunięcia zastrzeżeń przedstawionych przez KE ws. zmian w prawie dotyczących Trybunału Konstytucyjnego.

Odnosząc się do kwestii sporu wokół TK Kukiz ponownie wezwał do przyjęcia propozycji jego ugrupowania. Dzisiaj ustalmy, że 2/3 liczby posłów wybiera - wskazuje sędziów Trybunału Konstytucyjnego, zmieńmy konstytucję w tym zakresie i opcję zerową - mówił.

Kukiz zaznaczył, że o takich rozwiązaniach mówi KOD, mówi Nowoczesna, mówi PSL. Stanowiska Platformy nie znam - dodał. Zmieńmy te przepisy, to jest proste, nie eskalujmy konfliktu, bo to jest straszne, to jest działalność antypolska, to jest działalność przeciw tym dzieciakom - mówił Kukiz wskazując na galerię sejmową.

"Pielgrzymki pana Schetyny i pana Petru do Brukseli"

Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15) dodał, że jego ugrupowanie sprzeciwiało się, kiedy minister Waszczykowski zapraszał Komisję Wenecką oraz - jak powiedział - "pielgrzymkom pana Schetyny i pana Petru do Brukseli i donoszeniu na Polskę".

Powinniśmy rozstrzygnąć jak najszybciej konflikt wokół TK nie dlatego, że tak nam nakazuje Komisja Europejska, tylko dla dobra Polaków. Kukiz'15 nie zgadza się na to, żeby PiS ręka w rękę z opozycją "histeryczną" utrzymywało neokolonialny status Polski. Polacy potrzebują dumy, podmiotowości, ale potrzebują też profesjonalizmu - powiedział Tyszka.

Dodał, że Kukiz'15 przewidział eskalację konfliktu wokół TK, dlatego w grudniu ub.roku złożył poprawki do konstytucji, które, zdaniem Tyszki, doprowadziłyby do jego zakończenia.

Wybierajmy sędziów większością 2/3, a nie bezwzględną, jak obecnie, poszerzmy (...) skład Trybunału z 15 do 18 sędziów - znika największa kość niezgody. Niech TK nie orzeka we własnej sprawie, tylko niech robi to Sąd Najwyższy i ostatnia propozycja, wybierzmy na nowo wszystkich sędziów TK - przedstawiał stanowisko Kukiz'15 Tyszka.

Mówił, że problem ze sporem wokół TK polega na tym, że wszystkie partie polityczne przez pół roku okłamywały Polaków, że chcą kompromisu. Odmienialiście kompromis przez wszystkie przypadki, tak naprawdę kompromisu nie chcieliście. Polacy płacą za wasze partyjne wojenki, słabnie złoty, obniżają nam ratingi. Polacy płacą za to, że wy kłamiecie, że chcecie się dogadać - mówił polityk Kukiz'15.

Apeluję do PiS: nie czekajcie do grudnia na koniec kadencji prezesa (TK Andrzeja) Rzeplińskiego, apelujemy do opozycji "histerycznej": przestańcie cieszyć się z tego, że Polska jest upominana przez instytucje międzynarodowe. Zamknijmy konflikt wokół TK i przejdźmy do pracy na rzecz Polaków - apelował Tyszka. (PAP)