Po spotkaniu prezydent powiedział, że rozmowy z wysoką przedstawiciel UE ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa dotyczyły najważniejszych spraw w przestrzeni europejskiej i atlantyckiej, czyli związanych z polityką bezpieczeństwa, m.in. w kontekście Europejskiej Strategii Globalnej, przygotowywanej przez szefową unijnej dyplomacji.

Tematyka spotkania dotyczyła także Partnerstwa Wschodniego oraz współpracy między UE i NATO w perspektywie zbliżającego się szczytu Sojuszu w Warszawie - powiedział prezydent.

Andrzej Duda rozmawiał z Federiką Mogherini także o relacjach UE-Rosja. - Bardzo dziękuję pani minister za - można powiedzieć - nasze wspólne stanowisko, które jest jednoznaczne, a mianowicie, że sprawą absolutnie podstawową dzisiaj jest przestrzeganie prawa międzynarodowego i w tym kontekście musimy tę sprawę rozpatrywać. Tutaj niezwykle istotna jest realizacja porozumień mińskich i normalizacja sytuacji na Ukrainie tak, aby Ukraina odzyskała kontrolę nad swoimi granicami. Także w tym kontekście należy patrzeć na kwestię sankcji wobec Rosji - podkreślił prezydent.

Mogherini: Polska jest bardzo silnym członkiem rodziny UE

Mogherini podkreśliła, że odwiedza Polskę na miesiąc przed szczytem NATO, który odbędzie się w Warszawie w dniach 8-9 lipca. Poinformowała, że kilka dni temu spotkała się z sekretarzem generalnym NATO, by "przygotować wyniki szczytu w zakresie współpracy UE-NATO".

Pracujemy nadal nad wspólną deklaracją, prace postępują dobrze, gdyż współpracujemy z NATO w wielu wspólnych dziedzinach, szczególnie jeśli chodzi o zagrożenia hybrydowe, nasze działania wojskowe także w basenie Morza Śródziemnego, Egejskiego, a szczególną uwagę zwracamy na zagrożenia cybernetyczne - powiedziała Mogherini.

Dodała, że rozmowy z prezydentem Dudą dotyczyły też "wielu kryzysów, które istnieją wokół UE" i roli Polski w "rozwiązaniu niektórych z tych kryzysów, a także zapobiegania innym". Mogherini wymieniła w tym kontekście kryzys na Ukrainie podkreślając, że UE nadal uważa, że wszystkie strony muszą wdrożyć porozumienia mińskie.

Jej zdaniem wkład, który wnosi Polska do polityki zagranicznej i bezpieczeństwa UE jest niezwykle istotny, a Polacy są tego świadomi. - Z tego, co widzę w Brukseli, Polska jest bardzo mocnym państwem członkowskim, bardzo silnym członkiem rodziny. Wiem, jak silne przekonania mają Polacy na temat członkostwa w UE - mówiła szefowa unijnej dyplomacji.

Mogherini podkreśliła, że odwiedza "Polskę również dlatego, by przesłać bardzo jasny komunikat, iż to poczucie jest podzielane we wszystkich zakątkach UE". - Fakt, że Polska przyczynia się do rozwoju UE w tak zdeterminowany sposób jest czymś, co bardzo cenimy - dodała.