W Sejmie jest w sumie pięć projektów ustaw dotyczących TK. Projekt nowej ustawy o TK złożyła także Nowoczesna, a Kukiz'15 - projekt nowelizacji. Ten ostatni jeszcze w grudniu, po pierwszym czytaniu, został skierowany do komisji ustawodawczej. Nowoczesna w środę wycofała natomiast wniosek o wprowadzenie do porządku obrad Sejmu swojego projektu, dlatego Sejm zajmie się w czwartek tylko trzema propozycjami dotyczącymi TK.

W Sejmie znajduje się ponadto projekt autorstwa klubu Kukiz'15, dotyczący zmian w konstytucji - dotyczy m.in. zwiększenia z 15 do 18 liczby sędziów TK. Także on, podobnie jak projekt nowelizacji ustawy o TK tego klubu, po pierwszym czytaniu trafił do komisji ustawodawczej.

Ponadto zespół ekspertów, powołany przez marszałka Sejmu w następstwie wydanej w marcu przez Komisję Wenecką opinii ws. zmian w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym, nadal pracuje nad dokumentem z "merytoryczną propozycją rozwiązania problemu wokół TK, którą będzie mógł wykorzystać Sejm".

Sędziowie TK

Złożone projekty (oprócz projektu PiS) zakładają zmiany zasad wyboru przez Sejm sędziów TK - dziś wyłanianych bezwzględną większością głosów.

Projekt Kukiz'15 odnosi się tylko do wyboru sędziów TK i zakłada wybór kwalifikowaną większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Obywatelski projekt KOD zwiększa krąg podmiotów zgłaszających kandydatów na sędziów TK. Ma to być - poza prezydium Sejmu, grupą 50 posłów, jak obecnie - prezydent, KRS, SN i NSA. Wybór sędziego odbywałby się większością 2/3 głosów.

Także PSL chce, by Sejm dokonywał wyboru nowych sędziów TK większością 2/3 głosów.

Jednocześnie PSL - jako jedyny z wnioskodawców - proponuje przepisy odnoszące się do sędziów TK wybranych w październiku oraz grudniu 2015 r. "W stan spoczynku przechodzą sędziowie Trybunału wybrani przez Sejm w dniu 8 października 2015 r., w stosunku do których Trybunał orzekł o ważności wyboru, oraz sędziowie Trybunału wybrani przez Sejm w dniu 2 grudnia 2015 r." - brzmi przepis projektu.

Jak czytamy na stronie TK, trzech sędziów wybranych 8 października przez poprzedni Sejm - Roman Hauser, Andrzej Jakubecki i Krzysztof Ślebzak - "oczekuje na złożenie ślubowania", a trzech wybranych 2 grudnia - Henryk Cioch, Lech Morawski i Mariusz Muszyński - "oczekuje na podjęcie obowiązków sędziowskich" (prezes Andrzej Rzepliński nie dopuszcza ich do orzekania - PAP).

Pełen skład TK i głosowanie ws. orzeczeń

Projekt PiS określa pełen skład TK co najmniej na 11 sędziów (wg grudniowej nowelizacji autorstwa PiS pełen skład to co najmniej 13 sędziów, a zgodnie z ustawą o TK z czerwca ub. roku - co najmniej 9). Pełny skład miałby orzekać w sprawach o szczególnym znaczeniu. Ponadto TK orzekałby w składzie siedmiu oraz trzech sędziów.

KOD proponuje, by pełny skład TK liczył 9 sędziów; dla większości spraw byłby skład pięcioosobowy, a w mniej ważnych - skład trzyosobowy. Orzeczenia zapadałyby większością głosów.

Według PiS orzeczenia TK co do zasady zapadałyby zwykłą większością głosów, ale w pełnym składzie część orzeczeń byłaby podejmowana większością 2/3 głosów. Chodzi m.in. o: stwierdzenie niezgodności z konstytucją ustawy lub umowy międzynarodowej ratyfikowanej za zgodą wyrażoną w ustawie, stwierdzenie niekonstytucyjności celów lub działalności partii politycznych lub o sprawy odnoszące się do wybranych zapisów konstytucji, m.in. dotyczących wolności obywatelskich czy zakazu dyskryminacji.

Zaprzysięganie sędziego TK

W projekcie PiS utrzymana jest zasada zaprzysięgania nowego sędziego przez prezydenta RP; dodano, że po ślubowaniu prezes Trybunału przydziela mu sprawy i stwarza warunki umożliwiające wypełnianie obowiązków. KOD chce, by nowy sędzia TK składał przysięgę wobec Marszałka Sejmu.

Terminy rozpoznawania wniosków przez TK

Zgodnie z projektem PiS terminy rozpoznawania wniosków przez TK są wyznaczane według kolejności wpływu. Nie dotyczyłoby to: wniosków o zgodność ustaw przed ich podpisaniem i umów międzynarodowych przed ich ratyfikacją z konstytucją; wniosków co do ustawy budżetowej; co do ustawy o TK; o stwierdzenie przeszkody w sprawowaniu urzędu przez Prezydenta RP; sporów kompetencyjnych między i organami państwa. Kolejność wpływu nie miałaby znaczenia, gdyby o szybsze zbadanie sprawy wystąpił prezydent. PiS chce też rocznego terminu dla TK na "zamknięcie" już wszczętych spraw.

Publikacja orzeczeń TK

Autorzy projektu PSL chcą przekazać kompetencje do zarządzenia ogłoszenia orzeczenia TK samemu Trybunałowi, z jednoczesnym wprowadzeniem przepisu, że nieogłoszone dotychczas orzeczenia podlegają opublikowaniu "w starym trybie" - czyli przez prezesa Rady Ministrów w terminie siedmiu dni od wejścia w życie ustawy. Takie rozwiązanie - według PSL - to uniezależnienie władzy sądowniczej od władzy wykonawczej.

PSL proponuje ponadto, żeby Sejm otrzymał możliwość wnioskowania o ponowne rozpatrzenie ustawy po wyroku TK. Wprawdzie orzeczenia TK są ostateczne, ale Sejm - dostrzegając taką potrzebę - może wnosić o ponowne rozpatrzenie sprawy przez Trybunał, wskazując o nowe okoliczności faktyczne lub prawne - wyjaśnili autorzy projektu w uzasadnieniu.

Kukiz'15 chce zmiany w konstytucji, że to TK publikuje własne orzeczenia. Obecnie orzeczenia TK są publikowane w "Dzienniku Ustaw" i "Monitorze Polskim". Według Kukiz'15 po zmianie publikowanie orzeczeń Trybunału nie będzie uzależnione od woli władzy wykonawczej.

Od kilku miesięcy trwa kryzys wokół TK, który od końca listopada do początku kwietnia nie wydawał innych orzeczeń niż związanych ze sprawami TK. Według informacji na stronie TK, skład orzekający Trybunału liczy obecnie 12 osób. 3 grudnia 2015 r. TK orzekł o niekonstytucyjności przepisu ustawy o TK w zakresie, w jakim był podstawą wyboru przez poprzedni Sejm dwóch nowych sędziów TK - w miejsce tych, których kadencja wygasła w grudniu. Tym samym TK uznał, że wybór pozostałej trójki - Hausera, Jakubeckiego i Ślebzaka - był zgodny z konstytucją. Prezydent nie odebrał od tych trzech osób ślubowania.

TK nie wyznaczał do kwietnia terminów rozpraw, chcąc najpierw zbadać grudniową nowelę ustawy o TK autorstwa PiS. 9 marca 12-osobowy skład TK orzekł, że cała nowela narusza konstytucję. Według rządu, nie był to wyrok i dlatego nie został opublikowany; podobnie nie są publikowane kolejne wyroki, wydawane z pominięciem grudniowej noweli (zdania odrębne 9 marca złożyli sędziowie Julia Przyłębska i Piotr Pszczółkowski). Po zbadaniu tej nowelizacji TK wydaje kolejne wyroki - dotychczas wydał ich 12.