- Cała Europa, cały wolny świat patrzy na Polskę - powiedział Marciniak z mównicy sejmowej. Wyraził nadzieję, że posłowie i posłanki pokażą, że Polska nadal może być przykładem dla innych. - Wystarczy do tego wasza dobra wola i chęć naprawienia obecnej sytuacji, przez którą Polska i Polacy mogą bardzo ucierpieć - dodał.

- Nasz projekt zmierza do umożliwienia TK skutecznego wykonywania jego obowiązków i przywraca TK możliwość służenia obywatelom - dodał Marciniak. Prosił Sejm o przyjęcie tego projektu, co - według niego - należy poprzedzić zaprzysiężeniem trzech sędziów wybranych w październiku ub.r. zgodnie z konstytucją i publikacją wyroków TK.

Marciniak dodał, że "projekt nie wyłącza odpowiedzialności za łamanie konstytucji, której dokonują obecnie prezydent Andrzej Duda i premier Beaty Szydło", a jego procedowanie "nie może być zasłoną przed Komisją Europejską". - W imieniu narodu żądam, abyście państwo wykonali obowiązki, jakie nałożył na was suweren poprzez swoją konstytucję, której podlegacie na równi z innymi obywatelami - oświadczył. Cześć posłów przyjęła to oklaskami, a część - protestami.

Według Marciniaka, próby paraliżu TK sprawiły, że naród zjednoczył się w obronie wolności. - Musimy zostać niewolnikami prawa, by być ludźmi wolnymi - dodał. - Ten, kto się boi rządów prawa, nie ma dobrych zamiarów - oświadczył.

Podkreślił, że TK jest gwarancją, aby nawet władza wybrana w powszechnych wyborach przez naród nie mogła dokonywać gwałtu na fundamentalnych prawach obywateli.

Obywatelski projekt ustawy zakłada m.in. rozszerzenie kręgu podmiotów zgłaszających kandydatów na sędziów TK. Ma to być - poza prezydium Sejmu, grupą 50 posłów, jak obecnie - prezydent, KRS, SN i NSA. Wybór sędziego miałby odbywać się większością 2/3 głosów. KOD proponuje, by pełny skład TK liczył co najmniej 9 sędziów. Nowy sędzia TK składałby przysięgę wobec marszałka Sejmu, a nie prezydenta - jak dziś.