Później Pollak wziął udział w konferencji prasowej, która była powodem zaproszenia, a dotyczyła książki jego autorstwa pod tytułem "Polacy wyklęci z FSM za komuny i podczas włoskiej inwazji".

Po zakończeniu konferencji Pollak dowiedział się, że odebrano mu sejmową przepustkę i nie chciał podporządkować się poleceniom funkcjonariuszy Straży Marszałkowskiej, którzy wzywali go do opuszczenia budynku. Od kłopotliwego gościa, a także pracownika swojego biura, odciął się wtedy poseł Brynkus.

Biorę odpowiedzialność za dzieci, które nie przekroczyły 18. roku życia - powiedział do reporterów zgromadzonych na sejmowym korytarzu. Niedługo potem Pollak został siłą wyprowadzony z Sejmu.