- Nie ma stanowisk innych stron, nie ma mojego stanowiska - jako prokuratora generalnego. A jeśli go nie ma, to nie może być wyroku. I kropka, takie jest prawo. W czwartek TK nie ma możliwości wydać wyroku. Nie wiem co to będzie, co wyda TK; na pewno nie będzie to wyrok - mówił Ziobro, zaznaczając, że "jeśli TK łamie prawo, to trudno oczekiwać, że to działanie spotka się z akceptacją".

W ubiegłym tygodniu TK ogłosił, że 11 sierpnia ogłosi wyrok ws. konstytucyjności tej ustawy - zaskarżonej wcześniej przez posłów PO, Nowoczesnej i PSL, a także Rzecznika Praw Obywatelskich. Ogłoszenie wyroku przez pełny skład TK nastąpi po posiedzeniu niejawnym.

- Dlaczego Trybunał utajnia sprawę? Jeżeli coś się robi w demokracji, to nie powinno to być tajne, lecz jawne. Jeżeli Trybunał ma rację, to dlaczego chce utajniać, zamiast w świetle jupiterów powiedzieć "tak rozstrzygamy" i przedstawić argumenty. Otóż, nie tylko że utajnia, co jest złe w państwie demokratycznym, ale przede wszystkim łamie procedurę - uznał Ziobro.