Msza kończy zorganizowane w środę w Gdańsku przez NSZZ "Solidarność" główne obchody 36. rocznicy Sierpnia'80.

Gdy zgromadzeni podczas mszy przekazywali sobie znak pokoju, do Lecha Wałęsy podszedł prezydent Andrzej Duda podając mu dłoń, na co zebrani zareagowali oklaskami. Do Wałęsy podeszli też m.in. minister ds. bezpieczeństwa energetycznego w kancelarii premiera Piotr Naimski, szef "S" Piotr Duda i b. szef "S" Marian Krzaklewski.

Wcześniej w ramach rocznicowych obchodów miało miejsce okolicznościowe spotkanie w sali BHP Stoczni Gdańskiej, gdzie przed 36 laty podpisane zostało porozumienie między strajkującymi robotnikami a delegacją rządową. Po spotkaniu w sali BHP prezydent i premier złożyli kwiaty pod historyczną bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej.

Podpisanie porozumienia w Gdańsku 31 sierpnia 1980 r. między komisją rządową a komitetem strajkowym i powstanie Solidarności stały się początkiem przemian 1989 roku: obalenia komunizmu i końca systemu pojałtańskiego.

Porozumienie w sali BHP Stoczni Gdańskiej podpisali przewodniczący Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego Lech Wałęsa i wicepremier Mieczysław Jagielski. MKS deklarował zakończenie trwającego dwa tygodnie strajku. Delegacja rządowa zgodziła się m.in. na utworzenie nowych, niezależnych, samorządnych związków zawodowych, prawo do strajku, budowę pomnika ofiar grudnia 1970, transmisje niedzielnych mszy św. w Polskim Radiu i ograniczenie cenzury. Przyjęto też zapis, że nowe związki zawodowe uznają kierowniczą rolę PZPR w państwie.