- Hanna Gronkiewicz-Waltz od dziesięciu lat jest prezydentem Warszawy i bierze pełną odpowiedzialność za to, co działo się w Warszawie. Jej próba ucieczki od odpowiedzialności za reprywatyzację jest dla polityka dyskredytująca. W tej chwili trwają postępowania, bada sprawę CBA, bada prokuratura, każdego praktycznie dnia dowiadujemy się o nowych faktach, sprawa jest rozwojowa, czekamy na to, jakie będą decyzje - powiedziała premier Szydło w czwartek w RMF FM.

Pytana, czy Gronkiewicz-Waltz powinna podać się do dymisji, Szydło powiedziała: "Powinna wiedzieć jak się zachować. Jako polityk ponosi pełną odpowiedzialność za to, co działo się w Warszawie przez dziesięć lat".

- Gronkiewicz-Waltz, (to) nie tylko prezydent Warszawy, ale i wiceprzewodnicząca Platformy, ważny polityk PO, ekonomista, prawnik, a więc osoba również merytorycznie przygotowana (...). Miała możliwość wpływania na to, co dzieje się w mieście Warszawa w sprawach reprywatyzacji. Powinna ponieść odpowiedzialność polityczną - dodała premier.

Dopytywana, czy w Warszawie zostanie wprowadzony komisarz, szefowa rządu odpowiedziała: "W tej chwili toczą się postępowania, czekamy na efekt tych postępowań".

W ostatnim czasie ogromne kontrowersje wzbudziła sprawa działki w Warszawie, obok Pałacu Kultury, pod dawnym adresem Chmielna 70. Miasto zwróciło ją w 2012 r. w prywatne ręce, mimo że najprawdopodobniej wcześniej przyznano za nią odszkodowanie na podstawie umowy międzynarodowej. Wartość działki szacowana jest nawet na 160 mln zł.

W czwartek, na wniosek prezydent stolicy, odbędzie się nadzwyczajna sesja Rady Warszawy ws. reprywatyzacji.