Program Nowoczesnej zostanie przedstawiony w niedzielę podczas drugiego dnia Konwencji ugrupowania. W dokumencie podkreślono, że "ustrój państwa wymaga korekt. Potrzebny jest jasny podział obowiązków oraz przekazanie pełnej i jednoznacznej odpowiedzialności za kraj większości, która wygrała wybory" - oceniła partia. "Dzięki temu państwo będzie profesjonalnie zarządzane przy jednoczesnym wzmocnieniu mechanizmów kontrolnych. Potrzebne są także silne hamulce przeciw anarchii i upartyjnianiu państwa – szczególnie przeciw uzurpacji władzy" - czytamy. Jak podkreślono, "władza musi być skuteczna, kompetentna i kontrolowana".

W ocenie Nowoczesnej premier musi działać sprawnie, efektywnie i kompetentnie. "Wprowadzimy system premierowski, który daje wybranej większości parlamentarnej pełną odpowiedzialność za rządzenie krajem. To oznacza wzmocnienie roli szefa rządu i jego kancelarii" - wskazuje partia. "Ograniczymy zakres zadań prezydenta, wzmacniając zarazem jego symboliczną rolę jako głowy państwa i symbolu tradycji polskiej państwowości" - zapowiedziano. Nowoczesna zapowiada też zmianę horyzontu działania polityki: z bieżącego na średnioterminowy i strategiczny. "O tym, co należy zrobić, nie będzie decydował krótkoterminowy partyjny interes i słupki poparcia" - podkreślono w programie.

"Strategiczne zmiany społeczne będą opracowywane przez rząd w konsultacjach z obywatelami w ramach długoterminowych projektów rządowych. Pozwoli to na odzyskanie kontroli nad rozwojem Polski, a także wprowadzanie tylko stabilnych i przemyślanych rozwiązań" - przekonują politycy w programie. Nowoczesna chce też powołać publiczne Centrum Studiów Strategicznych, które będzie opracowywało projekty zmian ustaw, przygotowywało analizy, scenariusze i badania dotyczące projektów zmian legislacyjnych. "Poprawi to jakość państwa i prawa" - podkreślono.

Ugrupowanie chce też wzmocnić mechanizmy gwarantujące Trybunałowi Konstytucyjnemu "należne miejsce w systemie władzy, a wyrokom Trybunału – to, że są ostateczne i powszechnie obowiązujące". "Zmienimy przepisy dotyczące Trybunału Stanu, by możliwe było realne pociąganie do odpowiedzialności karnej polityków i urzędników naruszających porządek konstytucyjny i prawny" - czytamy w programie.

Nowoczesna zapowiada też ograniczenie liczby kadencji posłów do dwóch. "Także prezydenci miast, burmistrzowie i wójtowie będą mogli sprawować funkcję przez maksimum dwie kadencje" - podkreślono. Kadencje mają być jednak pięcioletnie a nie jak dziś, gdy trwają one cztery lata. "Wprowadzimy wybór starostów powiatów i marszałków województw w wyborach powszechnych, także na dwie pięcioletnie kadencje. W ten sposób zapewnimy dobre zarządzanie i dopływ nowych pomysłów na wszystkich szczeblach w państwie. Zlikwidujemy urząd wojewody, bo tworzy przerost struktur zarządzania państwem" - zapowiedziano.

Partia Ryszarda Petru chce też zmienić rolę Senatu, przesuwając wybory senatorów o dwa lata w stosunku do wyborów Sejmu. Według umożliwi to start w wyborach urzędującym samorządowcom, co zmieni Senat "w prawdziwą izbę refleksji i wzmocni samorządność". "Wprowadzimy korpus profesjonalnych urzędników publicznych w instytucjach rządowych i samorządowych oraz jasne zasady ich powoływania, rotacji, wynagradzania i awansów, a także odpowiedzialności za błędy i zaniechania. Wynagrodzenia urzędników wszystkich szczebli będą zależały od wyników ich pracy" - czytamy.

Nowoczesna chce też zwiększenia odpowiedzialność polityków "na każdym szczeblu za decyzje przeciw interesowi publicznemu, wprowadzając bezwzględne wykluczenie z życia publicznego osób winnych przestępstw przeciw racji stanu, demokracji i państwu". "Wprowadzimy przepisy ograniczające lub delegalizujące działalność organizacji o charakterze rasistowskim, szowinistycznym i szerzącym nienawiść wobec słabszych oraz organizacji anarchistycznych, występujących przeciwko państwu i jego instytucjom" - napisano.

W kwestiach gospodarczych Nowoczesna podkreśla, że zanim zacznie się wydawać pieniądze trzeba je najpierw zarobić. "Rolą rządu i samorządu jest tworzenie dobrych warunków do rozwoju gospodarki i tworzenia miejsc pracy" - czytamy. Zapowiedziano wzmocnienie wolności gospodarczej. "Będziemy dążyć do realizacji fundamentalnej dla rozwoju każdej gospodarki zasady – co nie jest zabronione, jest dozwolone" - deklaruje ugrupowanie.

"Większe wpływy do budżetu pochodzące z rozwoju gospodarczego zostaną skierowane w pierwszej kolejności na najważniejsze dziś potrzeby społeczne i troskę o potrzeby ludzi. Będą nimi: sprawna ochrona zdrowia bez kolejek, w tym profilaktyka, opieka nad osobami starszymi, edukacja dająca dobry start w dorosłe życie, równość szans dla wszystkich dzieci, powszechny dostęp do kultury oraz większe bezpieczeństwo kraju" - napisano w programie.

"Będziemy dbać o mechanizmy gospodarki rynkowej i konkurencji, bo to one są podstawą dobrobytu społeczeństw. To oznacza utrzymywanie otwartości rynków i konkurencyjności, wzmacnianie rywalizacji przedsiębiorców, kreatywności, innowacyjności, swobodnego przepływu towarów, pracy, dóbr i usług. Będziemy się przeciwstawiać nieuzasadnionemu ograniczaniu wolności gospodarczej" - zapowiedziano.

Partia chce likwidacji przywilejów różnych grup zawodowych i społecznych. "Będziemy zmniejszali monopolistyczną pozycję państwowych firm oraz konsekwentnie deregulowali gospodarkę. Zarazem nie wycofamy się z uprawnień sprawnie zarządzanego państwa, jasno określając pożądane ze względów społecznych reguły gry w danym sektorze rynku i gospodarki. Nadrzędny będzie interes klienta i interes społeczny" - wskazano w programie.

Nowoczesna zamierza ograniczyć bariery biurokratyczne oraz przeszkody w zakładaniu i prowadzeniu firm. "Znaczne uproszczenie przepisów i powrót swobody gospodarczej da impuls do rozwoju przedsiębiorczości. Zadbamy o zwiększenie inwestycji w Polsce i odbudowanie zniszczonego zaufania inwestorów do naszej gospodarki w świecie" - czytamy.

Inną propozycją jest zmniejszenie podatków przy jednoczesnym zachowaniu progresji podatku dochodowego (PIT), "zmniejszając progi z 18 do 16 proc. i z 32 do 26 proc.". "Docelowo – ale dopiero gdy pozwoli na to odbudowa finansów państwa po zbyt rozrzutnej polityce ostatnich lat – wprowadzimy podatek liniowy z wysoką kwotą wolną" - czytamy w programie.

"Każdy Polak, którego dochód po opłaceniu składki zdrowotnej jest poniżej minimum socjalnego, otrzyma zwrot podatku PIT. Wprowadzimy płacę minimalną wynoszącą 50 proc. średniego wynagrodzenia w powiecie, w którym pracownik jest zatrudniony" - deklaruje Nowoczesna. W ocenie Nowoczesnej żyjemy coraz dłużej, dlatego wiek emerytalny też musi być wyższy niż kiedyś. "Powinien wynosić 67 lat. Kobiety i mężczyźni powinni nabywać prawa emerytalne w tym samym wieku" - wskazuje Nowoczesna.

Program Nowoczesnej podzielony jest na cztery rozdziały strategiczne, dotyczące ustroju państwa, gospodarki i wizji społeczeństwa oraz 20 rozdziałów branżowych. Najważniejsze postulaty zamieszczone w czterech rozdziałach wstępnych dotyczą spraw ustrojowych: sprawny rząd, silna gospodarka i wolni obywatele.