Została dyrektorem i weszła do rady nadzorczej spółki zależnej PZU, czyli Tower Inwestycje.

- Jest jednym z dyrektorów projektu w PZU, ale dlaczego mam to komentować, skoro jest osobą prywatną - dziwi się w "Gazecie Wyborczej" Andrzej Jaworski. Zachwala przy tym, że Helmin-Biercewicz jest osobą bardzo dobrze wykształconą, bardzo dobrym pracownikiem i pracuje na bardzo ważnym odcinku.

Helmin-Biercewicz ma 36-lat, ukończyła podyplomowe studia na Politechnice Gdańskiej. Wychowywała czworo dzieci, administrowała stroną internetową parafii w Straszynie, angażowała się w działalność lokalnych stowarzyszeń. (…) Jej kariera przyspieszyła jesienią 2014 r., gdy została radną powiatu gdańskiego z ramienia PiS-u. Nawiązała bliską współpracę z posłem Andrzejem Jaworskim, ówczesnym szefem PiS-u w okręgu gdańskim. Została jego asystentką społeczną, prowadziła jego kampanię wyborczą, a po ostatnich wyborach została szefową biura poselskiego. Towarzyszyła posłowi w spotkaniach i wyjazdach, także tych najważniejszych - z kierownictwem PiS-u.