Jesteśmy winni szacunek tym zwierzętom i ludziom, którzy zajmowali się nimi przez długie wieki – tłumaczy w "Rzeczpospolitej" poseł PO Paweł Suski, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt. W projekcie można przeczytać, że jesteśmy "spadkobiercami rozwoju i stabilności gospodarczej, osiągniętej poprzez ciężką i mozolną pracę, wykonywaną od wielu wieków przez Polki i Polaków, a której nie udałoby się osiągnąć bez pomocy siły i oddania koni".

Zespół we wtorek ma skierować do dalszych prac w Sejmie projekt uchwały w sprawie uhonorowania roli konia w historii Polski.

Koń w polskiej historii i kulturze jest wyjątkowym zwierzęciem. Pracował na roli i w lesie, nie oczekując niczego poza szacunkiem – przekonuje też Jacek Bożek z Klubu Gaja, jeden z inicjatorów uchwały. Jego zdaniem zwierzęta zasługują na swoje święto – mogłoby przypadać w pierwszych dniach maja.

"Poza tym w uchwale Sejm ma złożyć >>hołd Polakom i Polkom, tworzącym i broniącym naszej ojczyzny przed zagrożeniami, którzy wspólnie z końmi poświęcili swoje życie i zdrowie<<. Przyjmując dokument, Sejm ma też symbolicznie >>dołączyć do panteonu naszych symboli, jakimi są orzeł i bocian<<", podaje też "Rzeczpospolita".

Jeśli składamy hołd koniom, to złóżmy też świniom, które również odegrały ważna rolę w historii Polski. Zastanowię się nad poparciem tej uchwały tylko wtedy, posłowie dołożą do niej osła – komentuje były minister rolnictwa Marek Sawicki z PSL.