Wyprawa do Chin miała miejsce na początku wrześniu. Wśród ośmiu posłów, którzy polecieli do Kraju Środka byli między innymi: Piotr Liroy-Marze (Kukiz15’) czy Rafał Trzaskowski (PO).

- Oficjalny cel wizyty? Spotkania z przedstawicielami parlamentu Chin, Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwa Handlu. Ale kto powiedział, że całą wycieczkę należy spędzić na oficjalnych spotkaniach? Znalazł się więc czas na przyjemniejsze aktywności – informuje "Super Express".

Posłowie m.in.: próbowali tradycyjnych chińskich potraw czy poznawali uroki tamtejszych gier interaktywnych.

Koszt podróży? Kancelaria Sejmu zapłaciła za transport, ubezpieczenie i diety posłów 70 tysięcy złotych. – Za resztę zapłaciła strona zapraszająca – czytamy w tabloidzie.