Odrzucenie projektu zarekomendowała w środę sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka na wniosek posłów PiS i PO.

"Dyscyplina moralna" - takiego określenia miał użyć Jarosław Kaczyński w czasie posiedzenia klubu PiS przed głosowaniem nad ustawą o zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Miał również zapowiedzieć, że "teraz trzeba zrobić krok do tyłu, aby później zrobić dwa kroki naprzód" - dowiedział się portal 300polityka.pl. Prezes Prawa i Sprawiedliwości apelował też do posłów, którzy dwa tygodnie temu podzielili się w sprawie aborcji, że klub ma być jedną grupą i nie może dać się wewnętrznie podzielić w czasie głosowania.

Polska Agencja Prasowa ustaliła z kolei, że na porannym posiedzeniu klubu PiS większość posłów opowiedziała się za odrzuceniem obywatelskiego projektu zaostrzającego przepisy w sprawie aborcji. Klub Prawa i Sprawiedliwości ma przygotować projekt dotyczący przepisów regulujących dostępność aborcji. Zmiana pójdzie w kierunku wyeliminowania aborcji w przypadkach tak zwanej przesłanki eugenicznej, czyli uszkodzenia płodu lub nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

Premier Beata Szydło ogłosić ma w czwartek program wsparcia dla rodzin i samotnych matek - informują PAP i 300polityka.pl.