W swoim wystąpieniu podczas wizyty w Hajnówce prezydent odniósł się m.in. do przypadającej we wtorek rocznicy zwycięstwa PiS w wyborach parlamentarnych, w następstwie którego utworzony został rząd Beaty Szydło.

Ja, proszę państwa, współpracowałem z tym rządem przez ten pierwszy rok jego pracy i będę z nim współpracował nadal - chcę to jasno i wyraźnie powiedzieć - w realizacji tego programu, z którym najpierw ja poszedłem do wyborów prezydenckich, a potem oni do wyborów parlamentarnych - oświadczył Andrzej Duda.

Ktoś powie: tak, ale państwo jeszcze tego programu nie zrealizowaliście. Tak, oczywiście, proszę państwa, jeszcze całego tego programu nie zrealizowaliśmy, bo to jest program, który na pewno obejmuje co najmniej cztery lata kadencji parlamentu, a niektórzy twierdzą, że to jest program znacznie bardziej dalekosiężny. Ale będziemy go realizowali konsekwentnie - zapewnił.

Jak zaznaczył prezydent, w ciągu pierwszego roku rządów PiS w Polsce "udało się załatwić sprawy, których do tej pory w Polsce nikt jeszcze nie załatwił". Myślę przede wszystkim o programie 500 Plus, który dzisiaj pomaga przeciętnej polskiej rodzinie - zaznaczył.

Wśród osiągnięć rządu Szydło prezydent wskazał również m.in. na podniesienie płacy minimalnej, która od 1 stycznia "będzie wynosiła 2 tys. zł - więcej niż chciały związki zawodowe zasiadające w Radzie Dialogu Społecznego", program darmowych leków dla seniorów oraz wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej na poziomie 13 zł.

Ktoś powie - to niewiele. Może niewiele, ale pokażcie mi, kto poprzednio zrobił coś takiego - podkreślił Andrzej Duda.