Projekt ustawy zakłada m.in. zapewnienie prawa do korzystania poza kolejnością ze świadczeń opieki zdrowotnej oraz z usług farmaceutycznych, możliwość porodu w szpitalach klinicznych, wsparcie asystenta rodziny.

- To nie może być malutkie rozdawnictwo tylko po to, by wycenić heroizm kobiet - powiedziała Ewa Kopacz.

Kwestię jednorazowego, finansowego wsparcia skomentowała także posłanka Joanna Schelling-Wielgus. - Projekt jest kpiną z życia, bo 4 tys. zł. za to, że kobieta urodzi dziecko to ochłap. Traktowanie tego materialnie doprowadza do pytań o moralność w wykonaniu PiS - stwierdziła.

Projekt ustawy został skierowany do prac w sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny.