Czterej byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego: Andrzej Zoll, Marek Safjan, Jerzy Stępień i Bohdan Zdziennicki zaapelowali we wtorkowym liście do prezydenta o zawetowanie nowych ustaw o TK. W tym tygodniu w Sejmie odbędzie się drugie czytania projektu ustawy PiS o organizacji i trybie postępowania przed TK; Sejm rozpatrzy też poprawki Senatu do ustawy o statusie sędziów TK. Odbędzie się też pierwsze czytanie najnowszego projektu PiS - Przepisy wprowadzające obie te ustawy.

PAP zapytała Marka Magierowskiego, czy w związku z listem prezydent przychyli się do apelu byłych prezesów TK o weto do ustaw oraz czy przed podjęciem decyzji w sprawie ustaw zaprosi autorów listu na spotkanie. Magierowski odpowiedział, że Andrzej Duda podejmie decyzję w sprawie wspomnianych ustaw wtedy, gdy trafią one na jego biurko. Poinformował też, że w tej chwili prezydent nie ma w planach takiego spotkania.

Byli prezesi TK wyrazili w liście pogląd, że "z chwilą wejścia w życie nowych ustaw o Trybunale Konstytucyjnym dobiegnie końca ten okres aktywności sądu konstytucyjnego w Rzeczypospolitej, w którym system kontroli konstytucyjności umożliwiał skuteczną obronę zasad demokratycznego państwa prawa i wpływał systematycznie na umocnienie gwarancji praw podstawowych".

"Stwierdzamy z najwyższym niepokojem i zarazem z troską o dalsze losy ustroju demokratycznego Rzeczypospolitej, że trwające od wielu miesięcy działania nakierowane na zdegradowanie roli Trybunału Konstytucyjnego, obniżenie w opinii publicznej jego autorytetu, ograniczenie czy wręcz sparaliżowanie jego działalności - przyniosły dramatyczny skutek polegający na tym, że podstawowy mechanizm gwarancyjny dla funkcjonowania państwa prawa zostanie ostatecznie unicestwiony" - czytamy w liście b. prezesów.

Ich zdaniem stanie się tak przede wszystkim dlatego, że w wyniku wejścia w życie tych ustaw do orzekania w Trybunale Konstytucyjnym zostaną dopuszczone "osoby pozbawione mandatu do wykonywania funkcji sędziowskich". "Ich wybór został dokonany, jak wynika z orzecznictwa Trybunału, z naruszeniem przepisów Konstytucji, tymczasem sędziowie wybrani zgodnie z Konstytucją pozostający poza składem Trybunału od wielu miesięcy, nie będą mogli nadal podjąć swoich funkcji wobec braku zaproszenia ich przez Prezydenta RP do złożenia ślubowania" - głosi dokument.

Według jego sygnatariuszy ten stan rzeczy "musi wywoływać nieuchronne pogłębianie się kryzysu konstytucyjnego i destabilizacji państwa prawa". "Najbardziej pokrzywdzonymi w tej sytuacji będą obywatele RP, którzy stracą wartość, jaką jest bezpieczeństwo prawne i przewidywalność prawa, a przede wszystkim zostaną pozbawieni gwarancji ochrony praw i wolności, które są ustanowione w Konstytucji, w tym także możliwości skutecznego inicjowania skargi konstytucyjnej" - dodali b. prezesi.

Zoll, Safjan, Stępień i Zdziennicki zaapelowali do prezydenta, "aby zapobiegł tej sytuacji i zdecydował się na przyjęcie ślubowania od trójki prawidłowo powołanych sędziów TK oraz zawetował ustawy, które mają na celu utrwalenie pozornego funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego oraz utrzymanie stanu niezgodności z Konstytucją".

"Jest to ostatni moment, w którym można jeszcze uniknąć wszelkich dramatycznych konsekwencji wynikających z podejmowanych wcześniej działań zmierzających do likwidacji rzeczywistej kontroli konstytucyjności prawa w naszym państwie. Apelujemy jednocześnie do wszystkich środowisk prawniczych, najbardziej świadomych negatywnych konsekwencji wynikających z kryzysu konstytucyjnego w Polsce, aby poparły nasz apel. Zwracamy się też do tych środowisk, aby odmówiły swego uczestnictwa w legitymizacji działań, które mogłyby utrwalić stan permanentnego naruszania Konstytucji na przyszłość" - zakończyli list b. prezesi TK.