Poprawki do sejmowej nowelizacji ustawy o zgromadzeniach złożone przez senatora PiS Marka Martynowskiego przewidują wykreślenie przepisów dających władzy publicznej, Kościołom i innym związkom wyznaniowym pierwszeństwo w wyborze miejsca i czasu zgromadzenia przed innymi zgromadzeniami oraz wprowadzenie 14-dniowego vacatio legis do nowelizacji, która w wersji przyjętej przez Sejm miałaby wejść w życie z dniem ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Pytany w środę wieczorem w TVN24 BiS, czy poprawki idą we właściwym kierunku, Marek Magierowski odpowiedział: Tak, jeżeli pan pyta wprost, czy te poprawki zmierzają w dobrą stronę, to chyba tak.

Zaznaczył jednocześnie, że jeśli Senat przyjmie złożone w środę poprawki, to nowelizacja wróci jeszcze do Sejmu. Musimy pamiętać o tym, że ona nie jest jeszcze na końcowym etapie. Pan prezydent zawsze powtarza, że może ocenić ostatecznie tę czy inną ustawę w momencie, kiedy ona przybierze ostateczny kształt, tak że poczekajmy na moment, w którym ta ustawa wpłynie na jego biurko - dodał.

Dyrektor prezydenckiego biura prasowego przypomniał też, że prezydent Andrzej Duda odniósł się już do sprawy zmian w Prawie o zgromadzeniach, deklarując, że zależy mu, żeby wolność słowa i wolność zgromadzeń była jak najszersza i respektowana.

We wtorek wieczorem senackie komisje praw człowieka, praworządności i petycji oraz samorządu terytorialnego i administracji państwowej zarekomendowały przyjęcie noweli bez poprawek. W środę podczas senackiej debaty dwie poprawki złożył senator Martynowski. Senator PO Piotr Florek złożył z kolei wniosek o odrzucenie nowelizacji przekonując, że ogranicza ona prawo do zgromadzeń i "stawia władzę przed obywatelem".

W trakcie środowej debaty w Senacie wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Sebastian Chwałek powiedział, że MSWiA będzie popierało wszystkie rozwiązanie, które zwiększają bezpieczeństwo obywateli. W środę wieczorem senackie komisje zarekomendowały wprowadzenie dwóch poprawek zgłoszonych podczas debaty przez senatora Martynowskiego.

Komisje nie poparły pozostałych kilkunastu poprawek zmierzających m.in. do wykreślenia z ustawy zapisu o zgromadzeniach cyklicznych. Poparcia większości komisji nie uzyskały także dwa wnioski: o odrzucenie ustawy i o jej przyjęcie bez poprawek.

Zgodnie z uchwaloną przez Sejm w ubiegły piątek nowelą Prawa o zgromadzeniach, wojewoda będzie mógł wydać zgodę na cykliczne organizowanie zgromadzeń publicznych w tym samym miejscu przez trzy lata z rzędu. Ustawa w wersji uchwalonej przez Sejm daje ponadto pierwszeństwo zgromadzeniom organizowanym przez organy władzy publicznej oraz odbywanym w ramach działalności Kościołów i innych związków wyznaniowych.

W myśl nowych przepisów organ gminy będzie wydawał decyzję o zakazie zgromadzenia, jeżeli ma ono odbyć się w miejscu i czasie, w którym odbywa się zgromadzenie cykliczne.

Za cykliczne będą uważane takie zgromadzenia, które są organizowane przez ten sam podmiot w tym samym miejscu lub na tej samej trasie, co najmniej cztery razy w roku według opracowanego terminarza lub co najmniej raz w roku w dniach świąt państwowych i narodowych, pod warunkiem, że odbywały się w ciągu ostatnich trzech lat i miały na celu upamiętnienie "w szczególności uczczenie doniosłych i istotnych dla historii Rzeczypospolitej Polskiej wydarzeń".

Zaproponowano, że "jeżeli wniesiono zawiadomienia o zamiarze zorganizowania dwóch lub większej liczby zgromadzeń, które mają zostać zorganizowane chociażby częściowo w tym samym czasie i miejscu, w szczególności w odległości mniejszej niż 100 m pomiędzy zgromadzeniami, i nie jest możliwe ich odbycie w taki sposób, aby ich przebieg nie zagrażał życiu lub zdrowiu ludzi albo mieniu w znacznych rozmiarach, o pierwszeństwie wyboru miejsca i czasu zgromadzenia decyduje kolejność wniesienia zawiadomień" - wskazano.

Ustawę krytykują m.in. opozycja, Sąd Najwyższy, Rzecznik Praw Obywatelskich, a także przedstawiciele OBWE. O odrzucenie zmian w Prawie o zgromadzeniach, które - ich zdaniem - ograniczają wolności obywatelskie, zwróciło się do Senatu 158 organizacji pozarządowych. Wśród sygnatariuszy stanowiska są m.in.: Amnesty International Polska, Fundacja im. Stefana Batorego, Fundacja Panoptykon, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Kampania Przeciw Homofobii oraz Sieć Obywatelska Watchdog Polska. Organizacje zaapelowały także do prezydenta o skorzystania z prawa weta, jeśli ustawa zostałaby przyjęta.