Siemoniak pytany przez dziennikarza, jak rozumie wypowiedzenie posłuszeństwa, o którym jest mowa w liście lidera Komitetu Obrony Demokracji Mateusza Kijowskiego, powiedział, że według niego to "powiedzenie >>nie<< PiS".

Według Siemoniaka "trzeba się dobrze wczytać w tekst tego apelu, który Grzegorz Schetyna podpisał". - To nieposłuszeństwo odnosi się do 13 grudnia i do tego, żeby nie bał się żaden urzędnik czy ktoś zależny od władzy państwowej pójść i protestować. Natomiast sens tego jest taki - powiedzenie "nie" PiS. Tutaj nie ma co tego nadinterpretować. To nie chodzi o to, żeby przestać płacić podatki, tylko chodzi o to, żeby mocno mówić "nie" złej władzy - podkreślił.

List pod hasłem: "Stop dewastacji Polski" opublikował lider Komitetu Obrony Demokracji Mateusz Kijowski, a podpisali się pod nim m.in: były prezydent Lech Wałęsa, lider Nowoczesnej Ryszard Petru, przewodniczący PO Grzegorz Schetyna i Władysław Frasyniuk.