Marek Magierowski w programie "Kawa na ławę" w programie TVN24 powiedział, że prezydent zaprasza do siebie liderów opozycji, "żeby porozmawiać o tym, co można zrobić, aby zapobiec eskalacji tego sporu".

Rozmowy dotyczą piątkowych wydarzeń w parlamencie. Prezydent był mocno zaniepokojony scenami, które rozgrywały się w Sejmie - dodał Magierowski.

To jest konsekwencja wczorajszej zapowiedzi prezydenta, że jest gotów do mediacji - podkreślił rzecznik.

Dodał, że prezydent "na pewno spotka się także z szefem PiS" Jarosławem Kaczyńskim. Takie spotkanie zaplanowano na poniedziałek na godz. 13.

Rozmowy mają dotyczyć tego co się wydarzyło w Sejmie. 

Wymieniliśmy się uwagami na temat sytuacji politycznej w Polsce. Przekazałem swoje stanowisko w sprawie mediów i tego, że media muszą być w parlamencie. Powiedziałem też o tym, że mam wątpliwości, czy piątkowe posiedzenie Sejmu w Sali Kolumnowej i uchwalenie budżetu było legalne - powiedział Ryszard Petru w TVN2 po wyjściu ze spotkania z Andrzejem Dudą. 

Mogę powiedzieć bardziej enigmatycznie, że miałem wrażenie że prezydent rozumie nasze postulaty. Ale mówię o moim wrażeniu; jak rozumiem, inni liderzy partii politycznych spotkają się z prezydentem Andrzejem Duda. Pamiętajmy o tym, że porozumienie musi być w parlamencie - powiedział Petru.

Jak dodał, oczekiwałby rozmowy także z marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim i z szefostwem PiS, "tak aby wytłumaczyć im, jak dużo złego wydarzyło się w ciągu ostatnich dni i że ten konflikt się zaostrza, a niepotrzebnie. Proste decyzje. Trzeba zrobić krok wstecz, żeby Polska mogła wejść spokojnie w okres świąteczny i Nowego Roku - mówił.

Rozmowa trwała 55 minut. Z prezydentem spotkał się też  lider PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz.

Kosiniak-Kamysz: Powtórzyć posiedzenie Sejmu i głosowania nad budżetem

Uważamy, że jest bardzo dużo wątpliwości dotyczących kworum (podczas piątkowych głosowań - PAP), uniemożliwienie udziału posłów, choćby posła Zbigniewa Sosnowskiego w tym posiedzeniu. Trzeba to posiedzenie powtórzyć - powiedział Kosiniak-Kamysz dziennikarzom po spotkaniu z prezydentem.

Dodał, że przedstawił Andrzejowi Dudzie stanowisko PSL ws. mediów. Media powinny zostać wpuszczone do Sejmu jak najszybciej, najlepiej od razu. W dialogu i konsensusie powinna rozpocząć się rozmowa z przedstawicielami wszystkich redakcji na temat ich funkcjonowania w polskim parlamencie - mówił Kosiniak-Kamysz.

Pytany przez dziennikarzy, jakie jest zdanie prezydenta w "tych sprawach", odpowiedział: Początek tych spotkań jest sygnałem szukania jakiegoś rozwiązania. Rzeczywiście wszystko zależy od decyzji większości parlamentarnej, pan prezydent zadeklarował, że będzie kontynuował te spotkania, kontynuował wysłuchanie wszystkich stron opozycji, jakie jest zdanie, jakie jest stanowisko.

Myślę, że warto poszukiwać takich rozwiązań, które nastroje i atmosferę stonują, tego od nas oczekują Polacy. Większość Polaków oczekuje od nas uspokojenia i rozwiązania tej sytuacji. Rola prezydent jest moim zdaniem bardzo ważna, potrzebne jest jego działanie. Dobrze, że się dzisiaj spotyka, ale kolejne kroki są ważniejsze, zobaczymy, co będzie dalej - dodał.

Kukiz: Konieczność zaangażowania prezydenta

Spotkanie prezydenta z Pawłem Kukizem zakończyło się w niedzielę około godz. 16. Kukiz nie spotkał się wówczas z dziennikarzami zgromadzonymi przed Pałacem Prezydenckim; zamieścił natomiast wpis na temat spotkania na portalu społecznościowym. Kukiz napisał, że wśród tematów rozmowy była kwestia powtórzenia piątkowego głosowania. "Prawdopodobnie potrzebna byłaby uchwała Sejmu w tej sprawie i 2/3 głosów" - napisał.

Ponadto - jak poinformował - rozmowa dotyczyła także "konieczności zaangażowania prezydenta w złagodzenie sporu media vs. Kancelaria Sejmu, jeśli marszałek Senatu Stanisław Karczewski nie doprowadzi do porozumienia satysfakcjonującego dziennikarzy".

Kolejne tematy, jakie podjęto w rozmowie z prezydentem, to jak - napisał Kukiz - "instytucja +posła zastępczego+ aby rozdzielić władzę wykonawczą od ustawodawczej i przy okazji skończyć ze zwyczajem przekładania godzin posiedzeń Sejmu ze względu na brak kworum oraz z cyrkiem +wyciągania+ posłów opozycji, aby to kworum pozyskać".

Kukiz przypomniał, że posłowie z ruchu Kukiz’15 proponują wprowadzenia instytucji "posła zastępczego" tak, aby każdy parlamentarzysta, który obejmie funkcję w rządzie, tracił swój mandat, który obejmowałby kolejny kandydat z listy danego ugrupowania.

Jak relacjonował Kukiz, podczas spotkania rozmawiano także o "rozpoczęciu dyskusji nad wadami ustrojowymi - zmianą ordynacji wyborczej na większościową i poprawkach w ustawie referendalnej, aby naród mógł realizować prawa suwerena w sposób cywilizowany a nie na ulicy"; tematem rozmowy było także bezpieczeństwo państwa.