- Gospodarzem tej wizyty jest rząd. Natomiast mogę potwierdzić, że z kancelarii pani kanclerz Angeli Merkel przyszło zapytanie o możliwość spotkania z prezydentem Dudą. Pan prezydent zgodził się na to spotkanie, więc kiedy pani kanclerz do Polski przyjedzie, o to spotkanie wystąpiła, więc to spotkanie będzie miało miejsce między panią kanclerz Merkel i panem prezydentem Dudą - powiedział Szczerski, pytany w radiu RMF, czy na początku lutego dojdzie do spotkania kanclerz Niemiec z prezydentem Dudą w Warszawie.

Minister dopytywany, czy wizyta niemieckiej polityk w stolicy to początek ocieplenia w stosunkach polsko-niemieckich, czy raczej niemiecka gra przed wyborami do Bundestagu, Szczerski stwierdził, że jest to kontynuacja strategicznego dialogu.

- To jest kontynuowanie tego strategicznego dialogu, który jest wymagany między Polską a Niemcami, po to żeby Europa była stabilna. Bez dialogu polsko-niemieckiego Europa nie będzie stabilna - podkreślił prezydencki minister.

Zaznaczył ponadto, że 2016 rok był na poziomie spotkań prezydentów Polski i Niemiec "niezwykle intensywny". Przypomniał, że prezydent Duda z prezydentem Joachimem Gauckiem w ubiegłym roku spotkał się 5-6 razy, ostatni raz w grudniu ub.r. w Berlinie.

Szczerski zwrócił też uwagę, że wizyta kanclerz Merkel w Warszawie przypada w szczególnym momencie, tzn. u progu rozpoczęcia prac przez nową administrację amerykańską. - Wszyscy spodziewamy się zmian, więc trzeba o nich podyskutować - dodał.

W niedzielę rzeczniczka PiS Beata Mazurek potwierdziła, że kanclerz Niemiec Angela Merkel przyjeżdża do Polski na zaproszenie premier Beaty Szydło. Źródła dyplomatyczne w Berlinie potwierdziły PAP przygotowania do wizyty, nie precyzując jednak terminu.