Zmiany mają dotyczyć Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury (KSSiP) w Krakowie. Ziobro podkreślał, że gdy przed 10 laty tworzono zręby tej szkoły, spodziewano się, że będzie to kuźnia prawniczych elit - ale jego zdaniem popsuto to w czasach rządów PO-PSL.

To w tym okresie - jak mówił Ziobro - okazało się, że znaczna liczba absolwentów KSSiP nie trafia do zawodu, co minister ocenił jako "naganne". - Ze stu kilkudziesięciu absolwentów szkoły zaledwie 24 trafiło do pracy w sądach. Ci znakomicie wykształceni ludzie trafiają do prywatnych kancelarii, a państwo i podatnicy łożą wielkie sumy na ich wykształcenie - mówił Ziobro.

Resort proponuje, by absolwenci KSSiP po zdaniu egzaminu końcowego stawali się asesorami sędziowskimi - ta instytucja ma zostać przywrócona. - Staną się sędziami na próbę  - powiedział Ziobro. Prawo do orzekania asesorom ma przyznać Krajowa Rada Sądownictwa - to rozwiązanie miałoby zapobiec zarzutom naruszania niezawisłości sędziowskiej.