Zgodnie z projektem PiS miasto stołeczne Warszawa, jako jednostka samorządu terytorialnego o charakterze metropolitalnym, ma swoim zasięgiem objąć 33 gminy, w tym gminę Warszawa oraz gminy: Błonie, Brwinów, Góra Kalwaria, Grodzisk Mazowiecki, Halinów, Izabelin, Jabłonna, Józefów, Karczew, Kobyłka, Konstancin-Jeziorna, Legionowo, Lesznowola, Łomianki, Marki, Michałowice, Milanówek, Nadarzyn, Nieporęt, Otwock, Ożarów Mazowiecki, Piaseczno, Piastów, Pruszków, Raszyn, Stare Babice, Sulejówek, Wiązowna, Wieliszew, Wołomin, Ząbki, Zielonka.

To wielki bubel prawny, który zagraża finansom Warszawy, finansom innych jednostek samorządu terytorialnego na około Warszawy, zagraża wydatkowaniu środków europejskich – ocenił Marcin Kierwiński na środowej konferencji prasowej w Sejmie. Według niego, proponowane przez PiS rozwiązania mogą naruszać też przepisy konstytucji.

Ten projekt nie ma nic wspólnego z ideą samorządu, jest projektem, który ma pomóc PiS wygrać wybory w sposób nieuczciwy. Wydaje się, że jeżeli ten zabieg nie pomoże, kolejnym krokiem będzie przyłączanie do Warszawy kolejnych gmin, w których poparcie dla PiS jest większe niż w reszcie Polski, tylko po to, aby w sposób nieuczciwy pan Jarosław Kaczyński mógł zająć Warszawę – podkreślił Kierwiński, który jest szefem stołecznej PO .

Poseł opozycji zapowiedział, że Platforma zrobi wszystko, aby zablokować projekt PiS, aby nie dopuścić – jak mówił – do tego, by Prawo i Sprawiedliwość „ubezwłasnowolniło warszawiaków i mieszkańców gmin okołowarszawskich”.