- Myślę, że trzeba go brać pod uwagę. Mieszka od lat w Warszawie - podkreślił Kosiniak-Kamysz pytany o kandydata PSL na prezydenta m.st. Warszawy.

Na pytanie, czy kandydat PSL to dowód na to, że zjednoczona opozycja i sojusz PSL z PO to "śpiew przeszłości" odpowiedział: "My jesteśmy w opozycji, a w opozycji nie ma koalicji. (...) Są wspólne strategie i wspólne mianowniki, które czasem wychodzą na pierwszy plan i są też zupełnie odrębne zdania, tak jak w trakcie kryzysu parlamentarnego" - powiedział lider PSL.

Badania psychiatryczne dla kandydatów dla posłów? "Wariactwa polskich polityków są nie do wytrzymania"

Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się również do najnowszego pomysłu ludowców, by kandydaci na posłów przechodzili badania psychiatryczne.

To muszę opowiedzieć o tym, skąd poseł Paweł Bejda wziął ten pomysł. Ze spotkań z mieszkańcami w swoim okręgu wyborczym, gdzie pytali go, co wy tam, jakie wariactwa wy w tym Sejmie wyprawiacie, ogarnijcie się, zróbcie porządek i to jest swego rodzaju upust emocji też związanych z rozczarowaniem społecznym rolą i jakością polskich polityków - powiedział szef ludowców.

Pomysł jest i teraz trwają konsultacje. On jest dość ciepło odbierany, entuzjastycznie na ostatnim spotkaniu w Łodzi, wręcz bym powiedział, bo ludzie widzą, że jakość polskiej polityki i to, co wyrabiają, te wariactwa, które wyrabiają polscy politycy jest już nie do wytrzymania - dodał.