Polityka wobec Federacji Rosyjskiej jest niestety uwarunkowana agresywnymi działaniami rosyjskimi w Europie Wschodniej. Równocześnie jednak dostrzegamy potrzebę dialogu z naszym rosyjskim sąsiadem. Będziemy podejmować kroki na rzecz rozwoju dialogu społecznego, kontaktów międzyludzkich, współpracy kulturalnej i odbudowy dwustronnych relacji gospodarczych - zapowiedział Witold Waszczykowski.

Minister wyraził nadzieję, że przyczyni się do tego wznowienie prac Polsko–Rosyjskiej Grupy do Spraw Trudnych.

Traktujemy Rosję poważnie, tak jak traktuje się wielkie państwo i sąsiada, jednak jeśli chodzi o nasze relacje, to do tanga trzeba dwojga - zaznaczył. Szef MSZ zapowiedział, że Polska będzie nadal przekonywać rosyjskich partnerów, że konstruktywna współpraca jest możliwa, jeśli - zaznaczył - będziemy ją opierać na uważnym wysłuchaniu i zrozumieniu oczekiwań drugiej strony.

Oczekujemy na zwrot wraku prezydenckiego samolotu Tu-154 prawowitemu właścicielowi, czyli państwu polskiemu. Sprawa odzyskania wraku tupolewa leży na sercu rządowi Prawa i Sprawiedliwości, a zwłaszcza szefowi polskiej dyplomacji - mówił szef MSZ.

Podkreślił, że nie zaprzestanie wysiłków, żeby spełnić wolę Polaków, którzy czekają na zwrot wraku już prawie siedem lat.

Poinformował, że rozpatrywana jest obecnie możliwość złożenia skargi w sprawie rosyjskiego śledztwa dotyczącego katastrofy smoleńskiej do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze.

Waszczykowski mówił również, że rząd zamierza jak najlepiej wykorzystać potencjał stosunków z państwami Kaukazu Południowego i Azji Centralnej, zwłaszcza w dziedzinie współpracy handlowo-inwestycyjnej. - Pomoże temu między innymi planowany przez nas nowy Instytut Polski w Tbilisi - zaznaczył.