To skandaliczne, że ocenia się żołnierzy pod kątem lojalności partyjnej. Żołnierze powinni być lojalni Rzeczpospolitej, a ich religią powinien być profesjonalizm. To, że w tej służbie awansuje się ludzi ze względu na partyjną czy osobistą lojalność wobec polityków, a nie ze względu na osiągnięcia zawodowe, to psucie państwa, a w wojsku jest to wyjątkowo niebezpieczne. Tak się zachowują ludzie, którzy uważają, że wojsko nie będzie użyte do obrony ojczyzny, tylko być może do nieoddania władzy. To przekroczenie kolejnej skandalicznej granicy - stwierdził Radosław Sikorski.