Wniosek o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu Beaty Szydło Platforma Obywatelska zaprezentowała w piątek, wskazując jako kandydata na premiera lidera partii Grzegorza Schetynę.

Kierwiński był pytany w Polsat News, dlaczego PO nie konsultowała wniosku oraz kandydata na premiera z innymi partiami opozycyjnymi. Poseł Platformy zapewnił, że jego ugrupowanie chce współpracować z innymi partiami opozycyjnymi. - Na wtorek liderzy innych partii opozycyjnych zostali zaproszeni przez pana Sławomira Neumanna. Chcemy na ten temat rozmawiać - podkreślił.

Dopytywany czy będzie to wspólne spotkanie wszystkich liderów opozycji odparł, że "formuła będzie ustalona w dialogu z innymi partiami opozycyjnymi". Jego zdaniem będą to "oddzielne spotkania".

Poseł PO poinformował również, że wniosek o konstruktywne wotum nieufności dla rządu Beaty Szydło zostanie złożony w Sejmie "bez zbędnej zwłoki". - Ten wniosek jest gotowy, można go zobaczyć na naszej stronie internetowej, ale fizycznie będzie złożony pewnie dzisiaj albo jutro - powiedział. Jak podkreślił, może on być wykorzystany, by pokazać Polakom, "co robi Prawo i Sprawiedliwość".

Kierwiński zaznaczył, że w kandydaturze Schetyny na premiera, nie ma nic nadzwyczajnego. - Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, że lider największej partii opozycyjnej, partii która przygotowuje taki wniosek, bierze odpowiedzialność za to, by być twarzą takiego projektu - powiedział poseł.

Odniósł się również do sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej”, z którego wynika, że PiS ma 29 proc. poparcia, a PO - 27 proc. - Z dużą pokorą podchodzimy do sondaży, bo zdajemy sobie sprawę jak często te sondaże się zmieniają. Oczywiście sondaż cieszy, ale mamy wrażenie, że to jest przede wszystkim ocena bardzo złych rządów Prawa i Sprawiedliwości. To bardzo duża jest żółta kartka pokazana PiS-owi - ocenił poseł. Zaznaczył, że wynik sondażu pokazuje, że złożenie wniosku o wotum nieufności, "było niezbędne".