"Prof. Zaradkiewicz się odnalazł. Do tej pory cywilista i konstytucjonalista. Obecnie - dyrektor departamentu prawa administracyjnego w MS" - napisał na Twitterze jeden z internautów.

Dr Kamil Zaradkiewicz był wieloletnim dyrektorem Zespołu Orzecznictwa i Studiów Trybunału Konstytucyjnego. W czerwcu miał zostać przeniesiony na zdecydowanie mniej reprezentacyjne stanowisko: asystenta-eksperta jednego z sędziów. Informowała o tym "Rzeczpospolita". Zaradkiewicz popadł w konflikt z władzami Trybunału po tym, jak w jednym z wywiadów stwierdził, że nie wszystkie akty wydawane przez tę instytucję są orzeczeniami, dlatego nie muszą być wiążące. Zupełnie inną interpretację przedstawiał w mediach prezes TK, Andrzej Rzepliński.

Po zmianie władz w TK o prof. Zaradkiewiczu zrobiło się cicho - przestał wypowiadać się w mediach.