Nowoczesna

Nowoczesna nie szczędziła w 2016 r. pieniędzy na marketing polityczny, promocję marki i speców od wizerunku, podaje "Gazeta Wyborcza". Ponad 100 tys. zł zapłaciła za usługi doradztwa medialnego firmie Events Media (właścicielem jest były dziennikarz TVP Marcin Kowalski), a ponad 30 tys. zł – treningi medialne (szkolił Adam Rogala, były dziennikarz telewizyjny).

Pieniądze szły też m.in. na wizerunek w sieci (w tym np. opracowanie 17 stron za 16 tys. zł) i druk konstytucji (10 tys. zł). Co ciekawe, jak podaje z kolei Fakt.pl, Nowoczesna płaciła też za "kreację internetowych memów" - przez trzy miesiące, od maja do sierpnia, wydała na ten cel 30 tys. zł.

Obsługę prawną zapewnia związany z partią poznański mecenas Michał Michajłow. Na 20 tys. zł wystawiła partii rachunek jedna z bardziej znanych kancelarii prawnych Leśnodorski Ślusarek i Wspólnicy. 10 tys. zł za sprzedaż znaku graficznego "N" dostała fundacja Nowoczesna założona przez Ryszarda Petru.

Razem

Wśród wydatków można znaleźć m.in. bilety kolejowe i zwrot kosztów za paliwo, w tym także na przejazdy działaczy. – Jeśli nasz sympatyk zgłosi, że nie stać go na podróż, by wziąć udział w wydarzeniu, które organizujemy, fundujemy mu bilet. To element demokracji partyjnej – wyjaśnia Marcelina Zawisza.

Jednym z wydatków był też np. "podest sceniczny z nogami regulowanymi do wysokości sceny 60-100 cm oraz klamrami" (3 tys. zł).

SUBWENCJA PRZYZNANA NA DZIAŁALNOŚĆ PARTII W 2016 R.
Nowoczesna - 1 mln 550 tys. zł
Razem - 2 mln 300 tys. zł