W wywiadzie minister sprawiedliwości i prokurator generalny przekonuje, że dziś "sądy często lekceważą tych słabszych", a część sędziów "pokazuje pogardę, butę, odleciała od rzeczywistości".

- Zapomniała o swojej roli powierzonej im przez konstytucję. Przecież tu nie chodzi o odgrywanie jakiegoś teatru, zachłyśnięcie się atrybutami władzy sędziowskiej, przywilejami, ale o służbę społeczeństwu. Przecież oni nie zakładają togi i nie noszą orła na piersiach w imieniu korporacji sędziowskiej, ale w imieniu państwa polskiego, które udziela im władzy, by służyli sprawiedliwości. To gdzieś zaginęło, zastąpione przez ostentacyjną, pełną pychy obronę interesów własnej korporacji  - podkreśla Ziobro.

Dopytywany, czy przygotowane przez jego resort zmiany nie upolitycznią wyroków sądowych, np. przez wybór prezesów sądów przez ministra, Ziobro przekonuje, że co prawda w myśl planowanych zmian prezesa sądu ma powoływać minister sprawiedliwości, ale zarazem nowe przepisy odbierają prezesom możliwość wpływania na skład sędziowski na rozprawach. - Będzie jawne komputerowe losowanie, żadnych machlojek, żadnych układów w doborze sędziów do każdej sprawy - przekonuje Ziobro. Tymczasem, dodaje, "dzisiaj wystarczy kilku zaufanych sędziów w każdym sądzie, by ustawić wyrok w każdej ważnej dla establishmentu sprawie".

W ramach zmian ma być powołana też Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego, wskazywana przez zreformowaną Krajową Radę Sądownictwa. - Chcemy zmienić standardy, chcemy przełamać złe nawyki, zmienić mentalność, sprawić, że osoby skompromitowane będą usuwane z zawodu  - uzasadnia minister sprawiedliwości.

- Środowisko sędziowskie miało ćwierć wieku na oczyszczenie się, wypracowanie standardów. I nic nie zrobiło, zmarnowało swoją szansę. I dziś demokratycznie wybrani politycy muszą to zmienić. Naprawa wymiaru sprawiedliwości to jedna z najważniejszych spraw, jakie powierzyli nam wyborcy  - mówi Ziobro dla tygodnika w "wSieci".

- Na pewno nie cofnę się ani o krok w walce o sprawiedliwości i uczciwość w Polsce. Będę realizował ten program, który ma sprawić, że wymiar sprawiedliwości będzie dużo bardziej chronił uczciwych ludzi - zapewnia.