Verhofstadt jest liderem frakcji parlamentarnej Porozumienia Demokratów i Liberałów na rzecz Europy w PE. We wtorkowym spotkaniu uczestniczył też szef tej partii Hans van Baalen.

Petru powiedział na briefingu po spotkaniu, że zapewnił swoich rozmówców o jednoznacznej, proeuropejskiej postawie Nowoczesnej. - Jesteśmy jedyną partią, która jest za wejściem Polski do strefy euro. W ciągu najbliższych tygodni może ukazać się propozycja stworzenia specjalnego budżetu dla strefy euro, który będzie inny, niż ten budżet ogólnoeuropejski. To jest właśnie sygnał, jak dużo Polska traci będąc na peryferiach Europy- powiedział polityk.

Jak dodał, rozmowa dotyczyła m.in. Trybunału Konstytucyjnego. Według lidera Nowoczesnej sytuacja w tej kwestii pogorszyła się. - O ile wcześniej TK był zablokowany, to teraz jest polityczny - powiedział Petru.

Pytany przez dziennikarzy, czy namawiał Verhofstadta do podejmowania działań na poziomie europejskim dotyczących TK, odpowiedział: "Pisałem do Verhofstadta (wcześniej - PAP) i podkreślałem, że art. 7 (Traktatu o Unii Europejskiej - PAP), który wprowadza sankcje (...), nie jest korzystny dla Polaków, bo zamiast karać rząd, karze Polaków. Z drugiej strony procedura istnieje i miejmy świadomość, że pewnego dnia ona może wejść w fazę decyzyjną" - powiedział.

Petru podkreślił, że jest przeciwny nakładaniu sankcji na Polskę. Dopytywany, jakie rozwiązania wobec tego popiera, odpowiedział: "Słyszałem o innych rozwiązaniach. (...) Nie chcę o tym teraz rozmawiać. To wszystko może być na poziomie pomysłów, nie ja jestem ich autorem" - powiedział. Dodał, że jeszcze we wtorek spotka się z wiceszefem KE Fransem Timmermansem, by rozmawiać o sprawie TK.

Verhofstadt powiedział na konferencji, że rozmowa z Petru dotyczyła m.in. tego, co dzieje się w Polsce. - Czujemy razem pogorszenie sytuacji. Ciągle istnieje problem związany ze sporem PiS z Komisją Europejską, dotyczący praworządności. Sytuacja się nie poprawia i jesteśmy tym zmartwieni. Uważamy, że dobrym rozwiązaniem jest pomóc Nowoczesnej i polskim obywatelom w ich oporze i chęci zmian, w chęci rozwiązania tego problemu tak szybko, jak to możliwe - powiedział.