Taką decyzję podjęła premier Beata Szydło. Łącznie, jak podaje Radio ZET, dodatkowe pieniądze trafiły do 30 pracowników ministerstwa środowiska, w tym także do kierownictwa resortu. To liczy dziewięć osób.

Na nagrody przeznaczono 120 tys. zł.

Czym Jan Szyszko zasłużył sobie na premię? Tego nie wiadomo – Kancelaria Premiera na odpowiedziała na pytania. W przypadku pozostałych osób "podstawą do gratyfikacji było ich szczególne zaangażowanie i profesjonalne wykonywanie swoich obowiązków", odpisali urzędnicy.