Spot został opublikowany m.in. na twitterowym koncie partii. Rozpoczyna się ujęciem na gmach Sądu Najwyższego w Warszawie. Później pojawiają się w nim m.in. migawki przypominające sprawę sędziego Ryszarda Milewskiego oraz wyrok ws. Beaty Sawickiej.

Po czasach PRL polskie sądownictwo nie było odbudowane. Przez ostatnie lata pozwalano na patologie w wymiarze sprawiedliwości - mówi lektor. Sędziowie na telefon służący rządom PO-PSL, dbający o swoje przywileje, stawiający się ponad prawem, łaskawi wobec przestępców, surowi wobec słabych, zajęci sobą, a nie sprawami obywateli. Polacy nie chcą takich sądów"- kontynuuje. Dalsza część klipu poświęcona jest planowanym zmianom w wymiarze sprawiedliwości.

Bez reformy sadów nie będzie naprawy państwa. Polacy muszą odzyskać zaufanie do wymiaru sprawiedliwości. Dlatego PiS realizuje swoje zobowiązanie i wprowadza tak długo oczekiwane zmiany w wymiarze sprawiedliwości - podkreśla lektor.

Losowe przydzielanie sędziom spraw zapewni uczciwe postępowania, reforma administracyjna przyspieszy postępowania sądowe, zlikwiduje biurokrację i zagwarantuje rzeczywistą niezależność uczciwym sędziom. Wprowadzenie Izby Dyscyplinarnej skończy z bezkarnością sędziów łamiących zasady zawodu i prawo. Sądy mają zapewniać sprawiedliwość dla obywateli i bezwzględnie karać przestępców. Czas nadzwyczajnej kasty, która chce, żeby było, tak jak było dobiega końca. Sprawiedliwa Polska to zadanie, które dziś realizujemy - kontynuuje.