Tuż po głosowaniu do demonstrantów wyszła m.in. grupa senatorów PO, w tym wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz, Bogdan Klich i Sławomir Rybicki. Powitano ich okrzykami: "dziękujemy" i "demokracja". To nie jest przegrana wojna - mówił do zgromadzonych Borusewicz. Klich dodał: zrobiliśmy to, co dało się zrobić. Jesteście wspaniali, to wy bronicie dzisiaj honoru polskiej demokracji - powiedział senator.

W trakcie tych przemówień, teren parlamentu opuszczały kolejne limuzyny, w kierunku których demonstrujący krzyczeli: hańba i zablokujcie. Zebrani pod Senatem wołali też nie wyjdziecie, blokujemy, wolne sądy i zamach stanu.