W poniedziałek prezydent Andrzej Duda poinformował, że zawetuje ustawy o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Zapowiedział też, że w ciągu najbliższych dwóch miesięcy przygotuje nowe projekty w tej sprawie.

Poseł PO Rafał Grupiński na konferencji prasowej w Poznaniu ocenił, że weto prezydenta oznacza, iż dzisiejszy dzień jest dniem klęski Jarosława Kaczyńskiego. Nie wiemy jeszcze, czy dzisiejszy dzień jest początkiem wojny wewnątrz środowiska Prawa i Sprawiedliwości, czy tylko rozdźwiękiem, i że to wolne pole prezydentowi zostanie pozostawione. Jeszcze jest sporo pytań przed nami. Dzisiaj my mówimy o zjednoczonej opozycji, staramy się działać razem, powołaliśmy specjalny zespół dla trzech partii parlamentarnych, w którym współpracujemy w Sejmie – a PiS się dzieli. PiS się wyraźnie w tej chwili zaczyna rozpadać - ocenił.

Grupiński wskazał, że nadal pozostaje także pytanie, czy Jarosław Kaczyński nie wyda polecenia, by w ciągu najbliższych np. dwóch tygodni przygotować nowe wersje tych samych dwóch ustaw - nie obracając się na Kancelarię Prezydenta.

Poseł zaznaczył, że gdyby jednak nowe ustawy były przygotowywane przez prezydenta, to ma nadzieję, że w projektach zostaną uwzględnione głosy opozycji oraz środowisk prawniczych i eksperckich, które - jak ocenił - przez długi czas były ignorowane przede wszystkim przez posłów i senatorów Prawa i Sprawiedliwości.

Grupiński podkreślił, że cieszy go weto prezydenta, niemniej złą informacją dla nas wszystkich jest niezawetowanie ustawy o ustroju sądów powszechnych. Polityk, Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości i prokurator generalny w jednej osobie zyskał ogromną władzę nad sądami powszechnymi poprzez uprawnienia, jakie daje mu ta ustawa -mówił.

Podkreślił także, że członkowie PO są ogromnie wdzięczni Polakom za ich mobilizację i uczestnictwo w demonstracjach. Mamy nadzieję, że te protesty nie ustaną i że dzisiaj się spotkamy, tak jak wczoraj i przedwczoraj, i że będziemy dalej żądali usunięcia tej fatalnej ustawy o ustroju sądów powszechnych - mówił Grupiński.