Podczas rozmowy Adam Hofman odniósł się do wywiadu ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry zamieszczonego w tygodniku "wSieci". - Albo prezydent Andrzej Duda przejdzie do historii jako wielka postać, jako jeden z przywódców dobrej zmiany, albo polegniemy - skomentował minister Ziobro decyzję prezydenta Dudy o zawetowaniu 2 z 3 ustaw dotyczących reformy sądownictwa.

Tak dalece posunięta krytyka zdziwiła Adama Hofmana, tym bardziej, że wcześniej Jarosław Kaczyński w TV Trwam dał do zrozumienia, że nie jest to podstawa do wojen wewnątrzpartyjnych. Nakazał wręcz "reset" na linii prezydent - PiS, gdyż niezdrowe stosunki mogą zaszkodzić wizerunkowi obu stron.

Wszystko to, w ocenie Hofmana, przypomina klimat z 2007 r., kiedy między innymi w skutek tarć wewnątrzpartyjnych PiS oddało władzę. - Nawet z podobnymi bohaterami - dodał Hofman w rozmowie w TVN24.

Były rzecznik PiS uważa też, że jeżeli znaczna aktywność ministra sprawiedliwości po prezydenckim wecie nie jest reakcją na decyzję prezydenta, to może to oznaczać, że Ziobro stawia sobie inne cele polityczne. To z kolei może utrudniać wypracowanie porozumienia w sprawie wspólnego projektu reformy sądownictwa.

Hofman uważa, że warunkiem wystawienia Andrzeja Dudy jako kandydata na drugą kadencję prezydencką będzie utrzymanie wysokiego poparcia wśród wyborców.