W trzech pierwszych sprawach Komisja Europejska wszczęła wobec Polski procedurę złamania wspólnotowego prawa. Zakłada ona dialog KE z danym państwem członkowskim, a w przypadku fiaska może skończyć się przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Formą takiego dialogu może być wymiana korespondencji. Komisja przygotowała dwa takie listy podpisane przez czworo komisarzy.

W poniedziałek wieczorem pojawiła się zapowiedź, że list w sprawie Puszczy Białowieskiej dostanie minister środowiska Jan Szyszko. Wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans oraz odpowiedzialny za środowisko komisarz Karmenu Vella zaapelują w nim o uszanowanie postanowienia Trybunału o tymczasowym wstrzymaniu prac prowadzonych na terenie kompleksu leśnego.

Koperta z Brukseli trafiła również na biurko szefowej resortu rodziny i pracy Elżbiety Rafalskiej. Komisarz ds. zatrudnienia Marianne Thyssen i komisarz sprawiedliwości Věra Jourová pisały w kwestii różnic w wieku emerytalnym kobiet i mężczyzn, w tym zawartych w ustawie o ustroju sądów powszechnych.

Wczoraj resort rodziny oświadczył, że pracuje nad odpowiedzią dla Komisji. Urzędnicy chcą wykazać, że polskie przepisy w tym zakresie są „zgodne z oczekiwaniami społecznymi, jak również polską tradycją” oraz że podobne rozwiązania funkcjonują w innych państwach Unii. Odpowie też Ministerstwo Środowiska. – Minister przebywa obecnie na urlopie, ale obiecał ustosunkować się do listu jeszcze w jego trakcie – mówi Aleksander Brzózka, rzecznik resortu.

Sprawa Puszczy Białowieskiej jest najpilniejsza. Komisja zabiega bowiem, aby unijny sąd zajął się nią w tempie przyspieszonym. W kwestii wieku emerytalnego KE wszczęła postępowanie w sprawie naruszenia unijnego prawa, ale na razie jesteśmy na etapie dialogu.

Jest jeszcze kwestia przyjmowania przez Polskę migrantów. Chodzi o realizację wytycznych Rady Europejskiej, która we wrześniu 2015 r. zgodziła się na mechanizm relokacyjny. Zgodnie z nim państwa członkowskie są zobowiązane składać chociażby deklaracje co do tego, ilu są w stanie przyjąć migrantów. Swoje stanowisko przedstawił już Komisji resort spraw wewnętrznych. Uwzględnił w nim skargę do TSUE, jaką na postanowienie Rady o relokacji złożyli Słowacy i Węgrzy. TSUE prawdopodobnie jednak ją oddali, uznając mechanizm za zgodny ze wspólnotowym prawem.

Oprócz tego w stosunku do Polski toczy się również procedura praworządności, w ramach której rząd otrzymał pod koniec lipca trzecią rekomendację. Uwzględnia ona poprzednie postulaty Komisji wydane przy okazji sporu o trybunał (w tym dopuszczenie do orzekania trójki sędziów wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji oraz publikację nieogłoszonych dotychczas wyroków TK) oraz dodaje garść uwag dotyczących reformy sądownictwa. Rząd ma czas na odpowiedź do końca sierpnia.