Polityk uważa, że instytucje przekroczyły swoje uprawnienia, wydając po ok. 14 tys. zł na organizację zeszłorocznego Nadzwyczajnego Kongresu Sędziów. Zdaniem Grzegorza Wojciechowskiego nie ma żadnego konkretnego przepisu, który pozwalałby KRS, NSA i SN partycypować w kosztach tego typu spotkań.

Przedstawiciele instytucji odpierają zarzuty i przypominają, że wcześniej również organizowały one różnego rodzaju wydarzenia, jak np. konferencje czy wykłady, i nikt tego nie krytykował. A tym bardziej nie myślał o tym w kategoriach przestępstwa. Wydatków, które nie spodobały się posłom PiS, nie zakwestionowała także Najwyższa Izba Kontroli.