- Jak prezes Kaczyński zostanie premierem to zawsze jest to dobra opcja – mówi w rozmowie z "Super Expressem" wiceprezes partii Adam Lipiński.

Powodem zmian ma być podobno wojna na linii Pałac Prezydencki – rząd, która nastąpiła po wecie prezydenta wobec ustaw o Sądzie Najwyższym i KRS. Spór zaostrzyła także wypowiedź Krzysztofa Łapińskiego, rzecznika Andrzeja Dudy, który na pytanie o dymisję szefa MON, Antoniego Macierewicza, odpowiedział, że gdyby prezydent chciał zmian w rządzie, to na pewno by o nich powiedział.

Z anonimowej relacji ważnego polityka PiS wynika, że Kaczyński zdaje sobie sprawę z tego, że Szydło nie ma wpływu ani na Macierewicza, a ostatnio również i na Dudę. To jak twierdzi główny powód, dla którego Kaczyński myśli o tym, aby w jesiennym rozdaniu politycznym stanąć na czele rządu. Taki ruch sprawiłby, że prezydent nie postawiłby się prezesowi. – Jarosław Kaczyński byłby bardzo dobrym premierem – ocenia krótko Arkadiusz Mularczyk, poseł PiS. Podobnego zdania jest Adam Lipiński, wiceprezes partii. Uważa, że "jest to zawsze dobra opcja".