Pytany o sprawę dyrektora departamentu zwierzchnictwa nad siłami zbrojnymi w BBN gen. bryg. Jarosława Kraszewskiego, któremu SKW cofnęła dostęp do informacji niejawnych, Macierewicz powiedział dziennikarzom: "BBN, pan prezydent, wszyscy urzędnicy Pałacu Prezydenckiego i cała opinia publiczna zostali poinformowani, że jest to procedura wynikająca z tego, iż SKW po ostatnim badaniu i udostępnieniu panu Kraszewskiemu dostępu do informacji niejawnych nabrała wątpliwości co do składanych przez niego informacji i one muszą być zweryfikowane".

Dodał, że przepisy dają na to sprawdzenie "czas rzędu roku". - Wszystkie przepisy będą w tej sprawie, jak w każdej innej, bardzo rygorystycznie respektowane – zapewnił, przypominając, że jako minister obrony nadzoruje SKW.