Obecny wójt gminy Miedziana Góra powiedział PAP, że powodem jego decyzji były narastające po raz kolejny konflikty w świętokrzyskiej Platformie Obywatelskiej. Znów zaczęły się jakieś próby buntu, spiski. Prominentni członkowie PO w regionie zamiast skoncentrować się na ważnych sprawach, które są przed nami jak wybory samorządowe, to energię skupiają na wewnętrznych waśniach, sporach i kłótniach. Nie chcę dalej już w tym uczestniczyć, dlatego postanowiłem się z tego wyłączyć i odejść - podkreślił Zdzisław Wrzałka.

Były starosta kielecki, który przez kilkanaście lat szefował strukturom PO w powiecie kieleckim zaznaczył jednak, że jego odejście z partii nie ma nic wspólnego z rozwiązaniem pod koniec września powiatowych struktur ugrupowania w Ostrowcu Św. Taką decyzję podjął wtedy Zarząd Krajowy partii na wniosek komisarza PO w regionie Pawła Zalewskiego. Powodem była odmowa lokalnych działaczy zerwania koalicji z PiS w Radzie Powiatu Ostrowieckiego.

Moja rezygnacja nie ma z tym żadnego związku. Uważam, że nie była to decyzja zła, bo wprowadzała pewną polityczną czytelność - zapewnił były starosta kielecki. Zdementował jednocześnie pojawiające się pogłoski, że zamierza przystąpić do nowej formacji, którą na bazie Polski Razem chce budować Jarosław Gowin.

Te plotki to jeden z elementów tego, co się dzieje w świętokrzyskiej Platformie. Były kolportowane przez niektórych działaczy. Swoja drogą uważam, że to może być ciekawy projekt polityczny - zapewnił Wrzałka. Dodał, że póki co, nie zamierza wiązać się z żadną opcją polityczną. Jest wielu wójtów, którzy politycznie nie są związani z żadną opcją. Nie chciałbym składać jakiś deklaracji i angażować się politycznie, na razie pozostaję bezpartyjny. Chcę działać dalej w stowarzyszeniu „Projekt Świętokrzyskie”, a poza tym dalej funkcjonować w samorządzie - podkreślił.

Zaznaczył, że przygotowuje się do startu w najbliższych wyborach samorządowych, najprawdopodobniej na wójta gminy Miedziana Góra. Nie podjąłem jednak ostatecznej decyzji. Do wyborów pozostał jeszcze rok. Najbliższy okres czasu nie będę się angażował politycznie. Najchętniej bym wystartował z własnego komitetu wyborczego - poinformował.

Lider PO Grzegorz Schetyna pytany we wtorek w Kielcach przez PAP o komentarz do rezygnacji Zdzisława Wrzałki odparł, że jest mu po prostu przykro. Chciałbym z nim na spokojnie porozmawiać o przyczynach tej decyzji. To jednak jego polityczny wybór. Żal mi go, bo go znam od lat, ale sam odpowiada za swoje decyzje – podkreślił.

Sekretarz Generalny PO Stanisław Gawłowski komentując odejście Wrzałki z PO powiedział że ludzie czasami zachowują się koniunkturalnie. Wydaje się, że +popłynę z tym nurtem, bo nurt mnie dalej poniesie, da mi dodatkowe bonusy+. Tak czasami dzieje się z samorządowcami. Mam głębokie przekonanie, że Zdzisław Wrzałka dokładnie się tak zachował – stwierdził Gawłowski.

Jemu wygodnie dzisiaj być w PiS-ie i nie mam najmniejszych wątpliwości, że w tym kierunku będzie podążał. To zawsze szkoda, ale lepiej, że to dzieje się w takiej sytuacji jak teraz. Rozpoczniemy przygotowania do wyborów samorządowych, trzeba będzie budować oraz stawiać na ludzi autentycznych i prawdziwych. Tacy są w tym regionie - powiedział Gawłowski.

Nie ukrywał, że władze Platformy podjęły ostatnio kilka trudnych decyzji dotyczących województwa świętokrzyskiego. Nie mam jednak żadnych wątpliwości, że przyniosą korzyści całej partii i regionowi -dodał.