Również z punktu widzenia choćby polityki europejskiej wolałbym, żeby premier Kaczyński brał odpowiedzialność za ten rząd, jeździł, negocjował na Radzie Europejskiej - może ta polityka wyglądałaby trochę bardziej odpowiedzialnie i poważnie - powiedział Rafał Trzaskowski w RMF FM.

Pytany o swoją możliwą kandydaturę na prezydenta Warszawy, odparł: - Pokazuję swoją determinację, to jest wyzwanie, od którego nie wolno się uchylać. Nie wolno oddać Warszawy Prawu i Sprawiedliwości.

Odnosząc się zaś do afery reprywatyzacyjnej, Trzaskowski przyznał, że prawdą jest, że wszystkie rządy - łącznie z rządem Platformy Obywatelskiej - ponoszą odpowiedzialność za to, że nie mamy dużej ustawy reprywatyzacyjnej - a tylko ta załatwiłaby cały problem.

Pytany o słowa premiera, które brzmiały: "Lekarze, którzy będą zachowywali się niegodnie, bo tak to trzeba nazwać, będą utrudniali pacjentom życie - będą podlegali konsekwencjom. Będziemy pracowali nad takimi konsekwencjami" odpowiedział, że to "czysty populizm". Na stwierdzenie, że krytykuje słowa, które wypowiedział Donald Tusk, powtórzył to samo. – I był to populizm, i jest to populizm…- stwierdził. Dopytywany, czy w ten sposób chce stwierdzić, że Donald Tusk jest populistą, odpowiedział, że tak. - Ale ja się tego nie boję. Panie redaktorze, pan to robi zawsze, ja byłem przygotowany, że to będzie premier Kopacz...jest to czysty populizm... Panie redaktorze, ale ja się nie boję. Rozmawia pan z politykiem, który nie będzie się teraz czerwienił i jąkał, tylko mówię panu...- mówił.