Lista "22 najbardziej wpływowych kobiet polityki" ukazała się pod hasłem "Kobiety, które rządzą światem". To część dorocznej listy "100 najbardziej wpływowych kobiet". Jak wskazuje magazyn Forbes i autorka rankingu Caroline Howard, trzy kobiety zajmujące podium tego zestawienia "podejmują decyzje, które mogą zmienić bieg historii".

Na pierwszym miejscu znalazła się kanclerz Niemiec Angela Merkel, która od 2005 roku nieprzerwanie piastuje to stanowisko a jej partia po raz kolejny zwycięża w wyborach. Nowa na liście jest premier Wielkiej Brytanii Theresa May, która od razu wskoczyła na miejsce drugie. Doceniono ją głównie za to, że musi stawić czoła wyborowi Brytyjczyków, czyli wyjściu z Unii Europejskiej, w taki sposób, by Brexit nie wywołał ogromnych turbulencji zarówno gospodarczych, jak i społeczno-politycznych. W rankingu na rok 2016 drugie miejsce zajęła Hillary Clinton, która po przegranej z Donaldem Trumpem w wyborach prezydenckich spadła o 63 pozycje.

Trzecie miejsce zajęła Tsai Ing-Wen, prezydent Republiki Chińskiej, czyli Tajwanu, od 2016 roku. Tsai zadebiutowała na liście, tak samo jak May. Na najwyższych szczeblach władzy utrzymuje się od 2006 roku, by 10 lat później zostać pierwszą kobietą na stanowisku prezydenta tego kraju.

Ostatnie miejsce w pierwszej dziesiątce przyznano premier Beacie Szydło. W przypadku polskiej szefowej rządu podkreślono, że podjęła się misji reformowania kraju (m.in. gospodarki, systemu emerytalnego) i walki ze spadającą dzietnością poprzez program "Rodzina 500+". W zestawieniu uwzględniającym tylko kobiety z polityki premier Szydło zajmuje 10. miejsce, a na całej liście "100 najbardziej wpływowych kobiet świata" - 31.