Naszą latarnią będzie bezpieczna rodzina, godna praca, mieszkanie dla jak największej liczby osób. To cele społeczne, które można realizować, jeśli kwitnie gospodarka – tak prezentował swój rząd wczoraj po zaprzysiężeniu sam Morawiecki. Te wątki ma rozwinąć w dzisiejszym exposé. Jak wynika z naszych informacji, ma ono uspokoić elektorat PiS - przekonać ludzi, że zmiana na stanowisku premiera nie oznacza rewolucji w podejściu partii do prowadzenia polityki. Będzie więc dużo o zdrowiu, polityce senioralnej i wsi.

Wczoraj po zaprzysiężeniu nowy premier wyraził chęć załagodzenia politycznych sporów. Będziemy się starali, by rząd Zjednoczonej Prawicy był rządem zjednoczonej Polski. Byśmy byli akceptowani i docenieni także przez tych, którzy na nas nie głosowali - powiedział. I to może się okazać najtrudniejszym wyzwaniem w jego kadencji.